Zamieszanie po słowach Magyara. Kampania wyborcza na Węgrzech staje się coraz ostrzejsza. Peter Magyar, lider opozycyjnej partii TISZA, ujawnił, że premier Viktor Orban chciał pomóc w ucieczce ze Słowacji Roberta Ficy, obecnego premiera tego kraju. Gdy w 2022 roku parlament głosował nad zezwoleniem na aresztowanie ówczesnego posła opozycji, po węgierskiej stronie granicy miały czekać na niego pojazdy węgierskiego rządu. Magyar opowiedział o sytuacji z Fico w rozmowie z serwisem Valasz Online. Twierdził, że rząd Orbana przygotował pomoc w ucieczce ze Słowacji jego politycznego sojusznika. Doszło do tego w maju 2022 roku. Parlament w Bratysławie głosował wówczas nad uchyleniem immunitetu ówczesnemu byłemu premierowi i posłowi opozycyjnemu. Zarzucano mu utworzenie grupy przestępczej.Węgierski polityk przekonywał, że w tym czasie na granicy między państwami oczekiwały pojazdy przysłane przez węgierski rząd. Magyar twierdził, że w taki sposób Fico miał być wywieziony na Węgry.Wniosek o uchylenie immunitetu został ostatecznie odrzucony. Wprawdzie ówczesna koalicja miała większość w liczących 150 posłów parlamencie, to jednak zabrakło jej dwóch głosów (wymagana większość wynosiła 76 głosów). W efekcie Fico nie stanął przed sądem.Węgry przed wyborami: rośnie napięcieMedia na Węgrzech przyznały, że słowa Magyara nie zostały zweryfikowane, zaś pojawiły podczas przybierającej na sile kampanii przed wyborami. Z drugiej strony w 2022 roku Magyar był członkiem rządzącej partii Fidesz, zaś jego ówczesna żona Judit Varga była ministrą sprawiedliwości w rządzie Orbana.Rząd w Budapeszcie przyznaje azyl politykom zaprzyjaźnionych partii. Orban udzielił schronienia Marcinowi Romanowskiemu oraz Zbigniewowi Ziobrze i jego żonie. Prokuratura chce postawić posłom PiS zarzuty w związku z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości. Romanowski i Ziobro twierdzą, że padli ofiarą nagonki i politycznej zemsty.Wybory parlamentarne na Węgrzech zaplanowano na 12 kwietnia. Władze zablokowały już drugą zagraniczną stronę internetową przyjmującą zakłady, czy premier Orban straci władzę. Jawnie prorosyjski polityk stoi na czele rządu od 2010 roku.Czytaj także: Ziobro pozbawiony pensji. „Spektakularna ekscytacja bumelką”