Wyjaśniamy. Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej stanowczo odpiera zarzuty, jakoby w czasie pandemii COVID-19 szpitale nie mogły korzystać z zakupionego przez nią sprzętu medycznego. WOŚP zaznacza. że wsparła wówczas placówki ochrony zdrowia, przekazując sprzęt i wyposażenie o wartości ok. 70 mln zł. Posłanka PiS Agnieszka Wojciechowska van Heukelom napisała w serwisie X: „W czasie COVID Jurek Owsiak i jego fundacja WOŚP zabronili szpitalom używania użyczonych w leasingu sprzętów dla masowo napływających pacjentów”. W ostatnich latach narastała dyskusja dotycząca funkcjonowania i przejrzystości działań wokół Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Krytycy organizacji wskazują m.in. na wątpliwości związane ze sposobem wydatkowania zebranych środków, ograniczoną transparentnością procesów organizacyjnych oraz domniemanymi relacjami fundacji z politykami.Jednym z częstszych zarzutów jest sugestia, że WOŚP miałaby rzekomo dzierżawić przekazywany sprzęt medyczny szpitalom, osiągając z tego tytułu korzyści finansowe. ZOBACZ TAKŻE: 34. finał WOŚP. Zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieciZ kolei w ostatnim czasie pojawiają się również twierdzenia, że w czasie pandemii COVID-19 fundacja miała – według krytyków – zabraniać placówkom medycznym korzystania z udostępnionego sprzętu, pomimo gwałtownego wzrostu liczby pacjentów i dramatycznej sytuacji medycznej. Ponadto posłanka PiS Agnieszka Wojciechowska van Heukelom udostępniła w serwisie X wpis dotyczący zarzutów: „W czasie COVID Jurek Owsiak i jego fundacja WOŚP zabronili szpitalom używania użyczonych w leasingu sprzętów dla masowo napływających pacjentów. A grupa wyznawców wciąż uważa, że Owsiak pomaga?!”. Fundacja zakupiła nowy sprzętW rzeczywistości zarząd Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zdecydował o zakupie łóżek dla nowo powstających oddziałów przeznaczonych do walki z COVID-19. O decyzji poinformował Jerzy Owsiak w nagraniu opublikowanym na swoim profilu na Facebooku, podkreślając, że celem fundacji było niedopuszczenie do sytuacji, w której leczenie pacjentów z koronawirusem odbywałoby się kosztem chorych wymagających specjalistycznej opieki.Jak wyjaśnił, WOŚP od początku pandemii stała na stanowisku, że oddziały specjalistyczne nie mogą być pozbawione podstawowego wyposażenia. Właśnie dlatego fundacja zdecydowała się zakupić nowy sprzęt – w tym łóżka – zamiast przenosić istniejące zasoby pomiędzy placówkami.Do sytuacji odniosła się również rzeczniczka prasowa Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Aleksandra Rutkowska. W odpowiedzi dla portalu TVP.Info stwierdziła: „Fundacja nie tylko nie zabraniała używania zakupionego wcześniej sprzętu, ale też wsparła placówki ochrony zdrowia podczas pandemii, przekazując sprzęt i wyposażenie o wartości około 70 milionów złotych do 467 szpitali, 417 DPS-ów i prywatnych domów seniorów, 60 zakładów opiekuńczo-leczniczych i 23 hospicjów. Wśród przekazanego sprzętu było m.in. 1 540 łóżek do intensywnej terapii”.Sprzęt WOŚP jest darowizną, nie leasingiem Z kolei zarzuty dotyczące leasingowania sprzętu medycznego nie są prawdziwe. Fundacja WOŚP przekazuje zakupiony sprzęt w formie darowizny, a nie dzierżawy. Każde urządzenie trafia do placówki na podstawie umowy darowizny, zgodnie z art. 893 kodeksu cywilnego – darczyńca może włożyć na obdarowanego obowiązek oznaczonego działania lub zaniechania, nie czyniąc nikogo wierzycielem.Fundacja za pośrednictwem swojej strony internetowej zamieściła polecenia, które są zawarte w umowie darowizny:• przedmiot darowizny nie może być używany do celów komercyjnych;• przedmiot darowizny musi być wykorzystywany w sposób ciągły w leczeniu osób, dla których został przeznaczony;• przedmiot darowizny musi być wykorzystywany wyłącznie w leczeniu osób, dla których został przeznaczony;• przedmiot darowizny powinien pozostać na oddziale, dla którego został przekazany i nie może bez zgody Fundacji zmienić miejsca swego pierwotnego przeznaczenia; • bez zgody Fundacji, przedmiot darowizny nie może zostać przekazany w jakiejkolwiek formie osoby trzeciej (np. innemu szpitalowi); Zgodnie z zapisami umowy, sprzęt po przekazaniu przez Fundację staję się własnością szpitala, z zastrzeżeniem, że organizacja charytatywna ma prawo do kontroli obdarowanego, w tym do sprawdzenia prawidłowości wykorzystywania sprzętu.CZYTAJ TAKŻE: Rekord za rekordem. Podczas tegorocznego finału WOŚP podtrzymano trend