Sądowe absurdy. W Katowicach rusza proces dotyczący nieprawidłowości w zarządzaniu Wisłą Kraków sprzed kilku lat. Sprawa dotyczy byłych władz klubu i wydarzeń związanych z funkcjonowaniem piłkarskiej spółki w latach 2016–2018. Po długim śledztwie postępowanie wreszcie trafiło na salę sądową. Prokuratura zarzuca części oskarżonych udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która miała działać przy okazji przejęcia kontroli nad klubem. Według śledczych w procederze brało udział nie tylko kierownictwo Wisły, ale także kilkadziesiąt innych osób. Skutkiem tych działań miały być poważne straty finansowe spółki.Pieniądze wyprowadzane z kasy Wisły miały trafiać do środowiska związanego z grupą Sharks i być przeznaczane m.in. na narkotyki, samochody oraz koszty obsługi prawnej. Najwyższe zarzuty finansowe, sięgające 9,5 mln zł, dotyczą Marzeny S.-Cz., Damiana D. i Roberta Sz.Czytaj również: Policja ma nowy bat na kiboli. Będą znakowani specjalnym sprayemW akcie oskarżenia pojawia się także wątek selektywnego regulowania zobowiązań, co miało narazić wierzycieli na straty sięgające około 28 mln zł. Jeden z oskarżonych, Tadeusz Cz., zmarł przed zakończeniem postępowania, a Damian D. przyznał się do części zarzutów o charakterze skarbowym.„Misiek” oskarżycielemProces pierwotnie miał toczyć się w Krakowie, jednak po ujawnieniu poważnych uchybień proceduralnych zdecydowano o jego przeniesieniu do Katowic. Wśród oskarżycieli posiłkowych znalazł się m.in... Paweł M., znany jako „Misiek”, który poszedł na współpracę z organami ścigania. Jak informuje portal LoveKraków, jego udział w sprawie ma związek z wcześniejszą działalnością gospodarczą prowadzoną na terenie obiektów Wisły.Jak opisuje portal, szybko wyszło na jaw absurdalne uchybienie proceduralne. Główna oskarżona, Marzena S.-C., nie została bowiem zawieszona w prawach do wykonywania zawodu... radcy prawnego. Co więcej, „wystąpiła jako zastępczyni obrońcy w innej sprawie przed tym samym składem sędziowskim”.Czytaj także: Nocna wizyta kiboli u youtubera. Poszło o wywiad z „Haniorem”