Skandaliczne filmy nadal są dostępne w sieci. Śledczy jeszcze raz przeanalizują decyzję o umorzeniu śledztwa w sprawie znęcania się nad Krzysztofem Kononowiczem. Wcześniejsza decyzja Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe wywołała spore kontrowersje. Wielu internautów było oburzonych i domagało się sprawiedliwości dla zmarłego mężczyzny. Śledztwo w sprawie psychicznego znęcania się nad Krzysztofem Kononowiczem białostocka prokuratura umorzyła 29 grudnia 2025 roku. W internecie nadal można znaleźć nagrania, na których mężczyzna jest upokarzany. Mimo to śledczy nie dopatrzyli się przestępstwa.– Decyzja o umorzeniu śledztwa jest prawomocna. Z naszej strony postępowanie zostało zakończone – powiedziała portalowi RadioZET.pl prokurator Elżbieta Bułat z Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe. Dziennikarze próbowali poznać uzasadnienie tej decyzji, jednak odmówiono im dostępu do dokumentów. Interweniowali więc w Ministerstwie Sprawiedliwości i Prokuraturze Krajowej.Rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego Anna Adamiak przekazała portalowi, że sprawę nadzoruje teraz Departament Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej. Śledczy analizują akta i – jak zapowiedziała Adamiak – ocenią, czy decyzja o umorzeniu śledztwa była w pełni prawidłowa, a także czy nie była przedwczesna. Jeśli śledczy uznają, że na jakimś etapie postępowania popełniono błędy albo nie przeanalizowano dokładnie dowodów, sprawa może zostać podjęta na nowo. Prokuratura Krajowa nie ma żadnego konkretnego terminu na decyzję. Krzysztof Kononowicz został idolem internautów. „Żeby nie było niczego” Jak pisaliśmy w portalu TVP.Info, Krzysztof Kononowicz podbił polski internet po tym, jak w 2006 roku wystartował w wyborach na prezydenta Białegostoku. Podczas kampanii wystąpił w spocie, który zawojował sieć. Ubrany w sweter z charakterystycznym wzorem, Kononowicz przedstawił nietypowy program. „Żeby nie było bandyctwa, żeby nie było złodziejstwa, żeby nie było niczego” – obiecywał. Zapewniał również, że jeżeli zostanie włodarzem miasta, „nie będzie biurokractwa, nie będzie łachmaństwa”. Prezydentem nie został, jednak stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w internecie, tworząc duet z patostreamerem Wojciechem Suchodolskim „Majorem” (zmarł w czerwcu 2023 roku w wieku 48 lat). Przed kilku laty Krzysztof Kononowicz stał się bohaterem kanału Mleczny Człowiek w serwisie YouTube. To właśnie wtedy zaczęły pojawiać się filmiki, w których zniedołężniały Kononowicz miał między innymi pić mocz czy wdawać w awantury ze sprowadzanymi do jego domu osobami. 6 marca 2025 roku 62-letni Krzysztof Kononowicz zmarł w jednym z białostockich hospicjów. Niedługo potem do prokuratury zaczęły wpływać doniesienia o znęcaniu się fizycznym i psychicznym oraz poniżaniu Kononowicza.Więcej o sprawie Krzysztofa Kononowicza przeczytasz w tekście: Sprawa znęcania się nad Krzysztofem Kononowiczem. Decyzja prokuratury