Sekundy dzieliły go od tragedii. Niewiele brakowało, a doszłoby do kolejnej tragedii na przejeździe kolejowym. W Widzinie w woj. pomorskim pociąg zderzył się z ciężarówką. Kiedy kierowca auta zorientował się, że nie zdąży uniknąć wypadku, postanowił się ratować i wyskoczył z pojazdu. Wypadek wydarzył się ok. godz. 10:00 w pomorskiej gminie Kobylnica. W stronę Słupska jechał akurat skład osobowy.Wtedy na przejazd, wyposażony w sygnalizację świetlną, wjechała ciężarowa scania. Kiedy 47-letni kierowca auta zorientował się, że nie zdoła uniknąć wypadku, wyskoczył z ciężarówki. To prawdopodobnie ocaliło mu życie.Pociąg zderzył się z ciężarówką w woj. pomorskim. Obaj kierowcy byli trzeźwi– Ciągnik siodłowy przewrócił się na bok, a naczepa ciężarowa została przesunięta na linię peronu kolejowego – powiedział podkom. Jakub Bagiński, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.Maszyniście nic się nie stało. Na szczęście był to tylko przejazd techniczny, więc w pociągu nie było pasażerów.Policja poinformowała, że obaj uczestnicy wypadku byli trzeźwi. Ruch kolejowy na linii nr 405 pomiędzy Ustką a Piłą jest wstrzymany.CZYTAJ TEŻ: Autobus wypadł z drogi. „Przewrócił się na bok”