Gołoledź paraliżuje ruch. Zimowa aura daje się mocno we znaki. W poniedziałek najtrudniejsza sytuacja jest w północnej oraz północno-zachodniej Polsce. Mieszkańcy tych regionów muszą uzbroić się w cierpliwość, bo gołoledź i bardzo trudne warunki na drogach, które zaskoczyły wiele osób o poranku, mogą utrzymywać się przez wiele godzin. Synoptycy IMGW ostrzegają przed marznącymi opadami w większości regionów w kraju, ale najtrudniejsza sytuacja występuje obecnie na północy oraz zachodzie Polski. Mieszkańcy Poznania spóźniają się do pracy i szkół. Z powodu gołoledzi opóźnione były także pierwsze poranne loty w porcie Poznań Ławica. W Wielkopolsce gołoledź występuje również w okolicach Kalisza, Turku, Konina i Ostrowa Wielkopolskiego. Jak poinformował TVP Info jeden z widzów, w Jankowie Pierwszym koło Stawiszyna piaskarka zablokowała drogę. Natomiast w Goliszewie koło Zbierska tir wpadł do rowu. Problemów nie udało się uniknąć na kolei. Składy kursujące trasą Leszno-Czepiń mają duże opóźnienia. Niebezpiecznie jest również w woj. lubuskim, na Pomorzu Zachodnim oraz wielu miejscach wzdłuż wybrzeża. Tam lód na drogach może utrzymać się jeszcze przez kilka godzin. Ślisko jest także między innymi w północnej części Mazowsza.Prognoza pogody na poniedziałek 25 styczniaStrefa związana z frontem ciepłym, która powoduje zawirowania w pogodzie, będzie przesuwać się w kierunku północnym, więc sytuacja powinna się powoli stabilizować. Na razie jednak warto uważnie śledzić komunikaty IMGW i RCB.Największa szansa na śnieg jest w północnej części kraju. Im dalej w kierunku centrum, tym więcej opadów mieszanych, deszczu ze śniegiem i samego deszczu. Synoptycy ostrzegają zwłaszcza kierowców i pieszych – pogoda przełoży się na nasze samopoczucie. Aura będzie pochmurna, przez co wiele osób może być sennych. W takich warunkach trzeba zachować szczególną ostrożność.Czytaj też: Czekają nas pochmurne dni i gołoledź