Nie chcą tracić najlepszych lat. Po inwazji Rosji na Ukrainę wielu rosyjskich sportowców postanowiło zmienić obywatelstwo, aby umożliwić sobie startowanie w zawodach na arenie międzynarodowej. Decydują się głównie na kraje postsowieckiej Azji Środkowej, co pozwala im brać udział w najważniejszych imprezach i daje szansę na olimpijskie medale, o czym poinformowało Radio Swoboda. W Rosji natomiast sportowców, którzy zdecydowali się reprezentować inne państwa, często przedstawia się w negatywnym świetle, określając ich jako „zdrajców” czy „obcych agentów”.Po wybuchu wojny na Ukrainie Międzynarodowy Komitet Olimpijski oraz federacje poszczególnych dyscyplin sportowych ograniczyły udział zawodników z Rosji w zawodach międzynarodowych lub dopuszczały ich tylko pod neutralną flagą. Wielu z nich, pragnąc zachować marzenia o medalach olimpijskich czy imprezach rangi mistrzowskiej, zdecydowało się zmienić obywatelstwo. Ich wybór padał najczęściej na państwa Azji Środkowej.Znani rosyjscy sportowcy z nowymi obywatelstwamiJednym z najbardziej znanych przykładów jest łyżwiarka figurowa Sofia Samodiełkina, która w 2024 r. przyjęła obywatelstwo Kazachstanu. Od tamtej pory została mistrzynią tego kraju, zdobyła brązowy medal na Uniwersjadzie i wywalczyła kilka czołowych miejsc na innych międzynarodowych zawodach. Planuje również start na tegorocznych Zimowych Igrzyskach Olimpijskich.W kadrze Kazachstanu znalazła się także panczenistka Kristina Siłajewa (trzykrotna mistrzyni Rosji) – przekazało Radio Swoboda, dodając, że Kazachstan przyjął też pod swoje skrzydła tenisistę Aleksandra Szewczenkę, który w momencie zmiany obywatelstwa był w pierwszej setce rankingu ATP.Uzbekistan w 2025 r. przyznał obywatelstwo tenisistkom Kamilli Rachimowej, Polinie Kudermietowej i Marii Timofiejewej, regularnie obecnym w pierwszej setce WTA. Ilja Sibircew, mistrz Europy juniorów w pływaniu, reprezentował ten kraj na igrzyskach w Paryżu. Uzbeckie obywatelstwo przyjęli też łyżwiarze figurowi – Jekatierina Gejnisz i Dmitrij Czygiriow. Ta pierwsza ma reprezentować kraj na nadchodzących igrzyskach w Mediolanie.Czytaj także: Judo z Rosjanami w pełnym wymiarze. Federacja podjęła decyzjęNatomiast obywatelstwo Kirgistanu przyjęli m.in. pięciokrotna mistrzyni Rosji w Maratonie Sardana Trofimowa czy zapaśnik Malik Szawajew, również mistrz Rosji. Tadżykistan reprezentuje z kolei zapaśnik Wiktor Rassadin, który wyjaśniał, że tamtejsze warunki startowe i mniejsza konkurencja ułatwiają mu karierę po ograniczeniach w Rosji.Zawodnicy, którzy zmieniają obywatelstwo, często podkreślają, że ich kariery trwają krótko i że bez zmiany barw narodowych stracą najlepsze sportowe lata. Zmiany te budzą jednak mieszane reakcje. Zwolennicy uważają, że naturalizowani zawodnicy podnoszą poziom sportu w Azji Środkowej i przyciągają uwagę na arenie międzynarodowej.Rybakina znanym oprzykłademPrzykładem może być historia Jeleny Rybakiny, która, choć zmieniła obywatelstwo jeszcze w 2018 r., pokazała, że naturalizowany sportowiec może przynieść krajowi wielkie sukcesy.Krytycy z kolei alarmują, że przyjmowanie profesjonalnych sportowców z zewnątrz może ograniczać szanse lokalnych talentów, a nawet prowadzić do problemów, jeśli sukcesy osiągnięte przez nich zostaną później podważone – jak miało to miejsce w 2012 r., kiedy kilku naturalizowanych ciężarowców startujących w barwach Kazachstanu utraciło olimpijskie medale z powodu dopingu – zauważyło Radio Swoboda. Czytaj również: To możliwe tylko w Rosji. Wpakowali pasażerów do samolotu transportowego