Nikt nie odniósł obrażeń. Osobowy Ford utknął na przejeździe kolejowym w Błoniu (pow. Warszawa Zachód) i uderzył w niego pociąg PKP Intercity relacji Szczecin-Rzeszów. Auto przeleciało na drugi tor i wtedy wpadł na nie skład z Warszawy do Berlina. Ford stanął w płomieniach. Ogień sięgnął także lokomotywy. Osobowy Ford utknął w niedzielę ok. godz. 13:20 na przejeździe kolejowym w Błoniu (pow. Warszawa Zachód). Kierowca uciekł z pojazdu widząc nadjeżdżający pociąg. – Z naszych ustaleń wynika, że w Fordzie urwał się wahacz. Kierowca nie mógł ruszyć i widząc pociąg opuścił auto. W Forda uderzył pociąg relacji Szczecin-Rzeszów. Auto przeleciało na drugi tor i wtedy wpadł na nie skład z Warszawy do Berlina. Ford stanął w płomieniach. Ogień przeniósł się także na lokomotywę – mówi portalowi TVP.Info Paweł Chmura z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji. Z pociągów ewakuowano ok. 590 pasażerów, których decyzją burmistrza Błoni umieszczono w pomieszczeniach jednego z klubów sportowych. Tam czekają na możliwość kontynuowania podróży. W akcji ratowniczej brało udział 11 zastępów straży pożarnej. Nikt nie odniósł obrażeń. Policja zakwalifikowała zdarzenie jako kolizję drogową.„Na odcinku Ożarów-Błonie, Koleje Mazowieckie wprowadziły zastępczą komunikację autobusową. Pociągi PKP IC są kierowane drogą okrężną przez Bełchów i Skierniewice z pominięciem stacji Sochaczew” – przekazały PKP PLK.