Pęknięcie toru kilka godzin przed tragedią. Pęknięcie torów jest obecnie wiodącą hipotezą w związku z katastrofą kolejową w Adamuz w hiszpańskiej prowincji Kordoba, gdzie zginęło 45 osób – informuje agencja AFP. Wiadomo, że przed tragedią po uszkodzonej szynie przejechały co najmniej trzy pociągi. Świadczą o tym nacięcia na ich kołach. W niedzielę 18 stycznia wieczorem pociąg Iryo, jadący z Malagi do Madrytu, wykoleił się i zderzył ze składem państwowej spółki Renfe. Pociągami jechała ok. 500 osób. W katastrofie zginęło 45 pasażerów, a ponad 150 zostało rannych. Ze wstępnych ustaleń CIAF (Komitetu ds. Badania Wypadków Kolejowych), cytowanego przez AFP, wynika, że na prawych kołach czterech wagonów pociągu Iryo odkryto „nacięcia”. „Te nacięcia na kołach oraz zaobserwowane odkształcenia na szynach są zgodne z faktem, że szyny były pęknięte” – głosi raport CIAF. Podobne nacięcia znaleziono także na prawych kołach trzech innych pociągów, które przejeżdżały tym samym torem kilka godzin wcześniej. Oznacza to, że do pęknięcia szyny doszło przed wykolejeniem składu Iryo. CIAF zwraca uwagę, że te ustalenia muszą zostać potwierdzone szczegółowymi badaniami. Hiszpański minister transportu Oscar Puente stwierdził, że choć „wyniki nie są ostateczne, to rzucają światło na teorię, którą eksperci techniczni komisji obecnie uważają za najbardziej prawdopodobną”. Czytaj także: Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Śledczy mają nową hipotezę