Ameryka w zimowym uścisku. Ekstremalne warunki pogodowe nadal paraliżują Stany Zjednoczone. W sobotę tysiące lotów wciąż było opóźnionych, a setki rejsów krajowych i międzynarodowych odwołano z powodu rozległych burz śnieżnych, oblodzenia i bardzo niskich temperatur. Według amerykańskich mediów skutki zimowego frontu mogą dotknąć nawet 200 mln mieszkańców USA. Ostrzeżenia meteorologiczne obowiązują na obszarach zamieszkanych przez około 170 mln osób i obejmują ponad połowę terytorium kraju. Synoptycy ostrzegają przed niebezpiecznymi dla życia spadkami temperatury, przerwami w dostawach energii elektrycznej oraz poważnymi utrudnieniami na drogach. W wielu regionach prognozowane są intensywne opady śniegu oraz marznącego deszczu, który może powodować nagłe zamarzanie nawierzchni.Zakłócenia mocno uderzyły w transport lotniczy. Linie informują o kolejnych odwołaniach i opóźnieniach rejsów także w weekend. Przewoźnicy oferują pasażerom możliwość bezpłatnej zmiany rezerwacji, zwłaszcza na trasach przebiegających przez najbardziej dotknięte pogodą regiony USA.Ogromne problemy na drogach i lotniskach. Atak zimy w Stanach ZjednoczonychZ powodu prognozowanych burz i obfitych opadów śniegu indyjskie linie Air India poinformowały o zawieszeniu lotów do i z Nowego Jorku oraz pobliskiego lotniska Newark w stanie New Jersey. Decyzja ma obowiązywać do odwołania i jest związana z trudnymi warunkami atmosferycznymi na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych.W USA śnieżyce, a w Kanadzie ekstremalne zimnoW kilkunastu amerykańskich stanach oraz w Waszyngtonie ogłoszono stan sytuacji nadzwyczajnej. Burmistrzyni stolicy USA Muriel Bowser zapowiedziała, że mogą to być największe opady śniegu od wielu lat, a pokrywa śnieżna może sięgnąć około 23 centymetrów. Władze w USA i Kanadzie apelują do mieszkańców najbardziej zagrożonych regionów, by nie opuszczali domów bez pilnej potrzeby.W wielu amerykańskich miastach mieszkańcy ruszyli do sklepów po zapasy żywności. Media publikują zdjęcia pustych półek. Przed skutkami burz śnieżnych Polaków przebywających w Stanach Zjednoczonych ostrzegła także Ambasada RP. Ekstremalna pogoda dotyka również Kanadę. Szczególnie trudna sytuacja panuje w prowincjach Saskatchewan i Manitoba, a także w północno-zachodniej części Ontario oraz na terytorium Nunavut. W niektórych regionach temperatury mogą spaść nawet do minus 50 stopni Celsjusza, spodziewane są intensywne opady śniegu.Czytaj też: Zwłoki kobiety znalezione w śniegu. Policja zatrzymała podejrzanego