Policja szuka pirata drogowego. Około 320 kilometrów na godzinę pędził kierowca autostradą A4 w okolicach Katowic. Nagranie z niebezpiecznego rajdu trafiło do sieci. Policja poszukuje kierowcy oraz autora nagrania. Nagranie trafiło na policyjną skrzynkę „Stop agresji drogowej”. Na filmie widać, jak kierowca i pasażer chwalą się brawurową jazdą.W pewnym momencie licznik auta wskazuje około 320 km/h.Szaleńczy rajd na autostradzie A4. Nagranie popisów za kółkiem trafiło do sieci– Ustalamy, kto kierował pojazdem. Docieramy do świadków, docieramy również do autora filmu. W tym celu analizujemy klatka po klatce film – powiedziała nadkomisarz Sabina Chyra-Giereś, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach w rozmowie z TVP Info. Funkcjonariusze sprawdzają również, jakich dokładnie wykroczeń mógł się dopuścić mężczyzna za kółkiem.Czytaj też: Tajemnicze zaginięcie 27-latki. Ślad urywa się na lotnisku