Uchwyciły ją kamery. Policja poszukuje 27-letniej Katarzyny Mrozowicz, która zaginęła kilka dni temu, tuż po powrocie z Reykjaviku. Ostatnie miejsce, w którym na pewno przebywała kobieta, to Lotnisko Chopina w Warszawie. Tam 27-latkę zarejestrowały kamery monitoringu. Katarzyna Mrozowicz wsiadła następnie do miejskiego autobusu. Tutaj ślad się urywa. Kobieta, przebywająca do niedawna w Islandii, nie kontaktowała się ze swymi bliskimi od 12 stycznia 2026 roku. Według rodziny miała wtedy poinformować, że podczas pobytu za granicą zgubiła telefon.15 stycznia około godziny 6:00 rano 27-latka przyleciała do Warszawy. Tam uchwyciły ją kamery monitoringu. Po opuszczeniu terminala – jak podaje policja – kobieta wsiadła do autobusu linii 148. Od tej pory nie wiadomo, co dzieje się z Katarzyną Mrozowicz.W czwartek funkcjonariusze z Sierakowic przyjęli od rodziny zawiadomienie o zaginięciu.Zaginięcie 27-latki po powrocie z Islandii. Policja podała rysopis kobietyKatarzyna Mrozowicz ma około 160 cm wzrostu, szczupłą budowę ciała, włosy blond, oczy koloru piwnego, a na prawym ramieniu tatuaż w kształcie fali.Wszystkie osoby, które wiedzą, gdzie może przebywać 27-latka, proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Kartuzach – tel. 477 42 22 22, najbliższą jednostką policji lub numerem alarmowym 112.Czytaj także: Ukryli się przed mrozem we wraku. Do rana mogli nie żyć