Policja migracyjna z nowymi uprawnieniami. Donald Trump od lat zapowiadał, że zrobi porządek z nielegalną migracją. Nie dodał jednak, że zrobi to zgodnie z prawem. Okazuje się, że amerykańska administracja przekracza kolejną granicę, którą jest wyrażenie zgody na wchodzenie ICE do domów i mieszkań bez sądowego nakazu. Dziennikarze agencji Associated Press (AP) dotarli do wewnętrznej notatki ICE (Immigration and Customs Enforcement), która pozwala agentom siłowe wchodzenie do domów nawet bez zgody sędziego. Prawnicy zwracają uwagę, że jest to rażące naruszenie amerykańskiego prawa, wprost zapisanego w czwartej poprawce konstytucji. Co więcej, także orzecznictwo Sądu Najwyższego z 1980 roku potwierdza, że wejście do prywatnego domu bez nakazu jest pogwałceniem fundamentalnych praw. CZYTAJ TAKŻE: Dehumanizacja migrantów. Ekspert: Nie powinniśmy na to pozwalaćAgencja AP była świadkiem, jak funkcjonariusze ICE w ciężkim sprzęcie taktycznym i z wyciągniętymi karabinami wtargnęli 11 stycznia przez drzwi wejściowe do domu Liberyjczyka w Minneapolis, mając jedynie nakaz administracyjny.Amerykańskie sądy w przeszłości uznawały za nielegalne praktyki polegające na tym, że agenci migracyjni pukali do drzwi i namawiali do wyjścia z domu w celu rozmowy i odpowiedzi na pytania. Media zwracają uwagę na to, że nowe uprawnienia ICE mogą być efektem frustracji Donalda Trumpa, który oczekuje sprawniejszych i szybszych deportacji, by pokazać swoją sprawczość.ZOBACZ TAKŻE: Funkcjonariusz ICE zastrzelił kobietę. Kuriozalne wyjaśnienie Trumpa