W zderzeniu pociągów zginęło 45 osób. Opublikowano pierwszy raport dotyczący katastrofy kolejowej w Adamuz w hiszpańskiej prowincji Kordoba. Komisja śledcza potwierdziła uszkodzenia kół pociągu Iryo oraz wskazała, że do pęknięcia szyny doszło tuż przed wykolejeniem składu. Katastrofa w Andaluzji była jednym z najtragiczniejszych tego typu wypadków w Europie. Skład prywatnego konsorcjum Iryo wykoleił się, po czym uderzył w nadjeżdżający z naprzeciwka pociąg państwowej spółki Renfe. Składami dużych prędkości podróżowało w sumie ok. 500 pasażerów. W wypadku zginęło 45 osób, a ponad 150 zostało rannych.Nowe ustalenia śledczych w sprawie zderzenia pociągów w Andaluzji Śledczy, którzy badają przyczyny katastrofy, analizują między innymi pęknięta część toru. „Na podstawie dostępnych obecnie informacji można wysunąć hipotezę, że pęknięcie szyny nastąpiło przed przejazdem pociągu Iryo, a zatem przed wykolejeniem” – czytamy w raporcie CIAF, agencji badającej wypadki kolejowe. Dochodzenie jest w toku. Ostateczne wnioski mają zostać przedstawione po dokładniejszej analizie materiału dowodowego.Czytaj też: Pies uciekł po katastrofie pociągu. Szczęśliwy finał poszukiwań