Ekoenergia. Wszystko zaczyna się na polach – podczas letnich żniw zbierana jest biomasa, która zamiast na odpady, trafia do systemu produkcji energii. Lokalny surowiec ma zastępować paliwa kopalne i zmniejszać emisję zanieczyszczeń. Do tego system jest mniej zależny od importu surowców.– Jeżeli chodzi o efekty roczne, to jest to około 43 tysięcy ton CO2 rocznie zaoszczędzonego, co daje w złotówkach około 15/16 milionów – wylicza w rozmowie z TVP3 Bydgoszcz Paweł Lipecki, dyrektor dr. rozwoju i inżynierii w OPEC Grudziądz.Rocznie Elektrociepłownia Łąkowa zużyje około 60 tysięcy ton słomy – około 30 tysięcy ton trafi na produkcję pelletu, a kolejne 30 tysięcy zostanie wykorzystane na spalanie w kotle.„Cena paliwa stabilna”– Cena tego paliwa jest stabilna, bardzo niska w związku z tym sam koszt paliwa jest niski no i nieobarczony kosztami emisji CO2, w związku z tym wszelkie korzyści w zakresie bezpieczeństwa, jak i ekonomii dla mieszkańców są tutaj spełnione – wyjaśnia Marek Dec, prezes zarządu OPEC Grudziądz.Żeby taka elektrociepłownia mogła działać, muszą być spełnione odpowiednie warunki techniczne oraz zaplecze rolnicze. Obiekt w Grudziądzu został zaprojektowany tak, aby pracować stabilnie przez cały rok i uzupełniać dotychczasowe źródła energii.– Jest to pierwszy taki projekt w Polsce z dużym oddziaływaniem na okoliczny region. Nad zaopatrzeniem w słomę współpracujemy z okolicznymi rolnikami, więc pieniądze zostają w naszym regionie – mówi Maciej Glamowski, prezydent miasta.Cała inwestycja kosztowała ponad 100 milionów złotych i była współfinansowana przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.Czytaj także: Rosjanie uderzyli w polską energetykę. „Celem był blackout”