Potwierdza Roman Giertych. Tomasz Mraz na pewno będzie małym świadkiem koronnym – powiedział w rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz w programie „Pytanie dnia” obrońca Mraza mec. Roman Giertych. Giertych podkreślił, że kara Mraza w postępowaniu w związku z aferą Funduszu Sprawiedliwości będzie „adekwatna” do jego wkładu w całe postępowanie. – Na pewno będzie to kara w zawieszeniu (...) Pan Mraz bardzo się przysłużył do rozliczenia – powiedział gość redaktorki Dobrosz-Oracz, dodając, że żadna inna afera z czasów PiS nie została w tak dalekim stopniu rozpracowana. Adwokat zapewnił również, że Mraz będzie zeznawał w procesie ks. Olszewskiego. Z kolei odnosząc się do postawy części osób, które dostrzegają w postępowaniu przejawy walki z Kościołem. CZYTAJ TAKŻE: Rusza proces w sprawie Funduszu Sprawiedliwości i Fundacji Profeto– Radzę wszystkim, zwłaszcza Konferencji Episkopatu Polski , żeby poczekali na beatyfikację ks. Olszewskiego – powiedział, wskazując, że mamy do czynienia z rzeczami „niebywałymi”. Stwierdził również, że wykorzystywanie tej sytuacji i ukazywanie sprawy jako prześladowanie kościoła jest „obrzydliwe”.– Ludzie kościoła także popełniają przestępstwa (...). Każdy jest równy wobec sprawiedliwości, nawet jeśli jest księdzem – skonkludował.Tomasz Mraz pracował w Ministerstwie Sprawiedliwości w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy. To on był dyrektorem departamentu odpowiadającego za Fundusz Sprawiedliwości.