„Jest na dobrym poziomie”. Nasza jedność jest bezcenna. Mówię nie tylko o UE, ale także o Kanadzie czy Wielkiej Brytanii – powiedział w Brukseli premier Donald Tusk, dodając, że „tylko w ten sposób możemy uniknąć dziwacznych problemów, które widzimy w polityce międzynarodowej”. – Jestem przekonany, że przymus nie jest dobrą metodą, jeśli chodzi o relacje z partnerami – powiedział szef rządu, dodając, że Unia Europejska powstała po to, żeby przymus nie był środkiem w polityce. Zdaniem Tuska „nasza współpraca z USA jest na dobrym poziomie”. – Jestem przekonany, że musimy te relacje chronić – wskazał. Premier podkreślił również, że w debacie międzynarodowej konieczny jest powrót do kwestii Ukrainy, która w ostatnich dniach zeszła na dalszy plan. CZYTAJ TAKŻE: Fałsz zamiast faktów. Trump i jego „historie” podczas wystąpienia w DavosPodsumowując spotkania w Davos, szef rządu stwierdził, że „nie ma powodu do huraoptymizmu”. Wyraził zarazem przekonanie, że Europa powinna być asertywna w relacjach z partnerami, przestrzegł jednak przed antyamerykańskimi tendencjami. Tusk przed szczytem spotkał się z premierem Czech Andrejem Babiszem. Był także gospodarzem spotkania liderów państw grupy nordycko-bałtyckiej. Szef polskiego rządu napisał na platformie X, że grupa jest jak zawsze zgodna i solidarna.