Mężczyzna uciekł po ataku. Trzy osoby zginęły w ataku, do którego doszło w australijskim w miasteczku Lake Cargelligo, w stanie Nowa Południowa Walia – poinformowała lokalna policja. Sprawca pozostaje nieuchwytny. Do zdarzenia doszło w miasteczku Lake Cargelligo, ok. 600 km na zachód od Sydney. Służby apelują do lokalnych mieszkańców o pozostanie w domach.W wyniku strzelaniny zginęły dwie kobiety i jeden mężczyzna. Kolejnego mężczyznę przewieziono do szpitala w stanie poważnym, ale stabilnym.Niebezpieczny sprawca ukrywa się w miasteczku„Nad jeziorem Cargelligo trwa obecnie operacja policyjna” – poinformowała policja w oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych.Czytaj także: Bezrobotny murarz i właściciel sklepu. Oto zamachowcy z SydneyMundurowi dodali: „Wzywamy społeczeństwo do unikania tego obszaru, a mieszkańców do pozostania w domach”.„Sydney Morning Herald” pisze, że incydent ten prawdopodobnie był atakiem przemocy domowej. Nie zmienia to faktu, że w mieście nadal ukrywa się uzbrojony mężczyzna z bronią.Miasteczko Lake Cargelligo znajduje się w regionie Central West w Nowej Południowej Walii. Według spisu z 2021 roku liczy około 1100 mieszkańców.Atak terrorystyczny, który zmienił prawoDo strzelaniny doszło zaledwie miesiąc po tym, jak dwóch uzbrojonych mężczyzn otworzyło ogień podczas imprezy na plaży Bondi z okazji żydowskiego święta Chanuka, zabijając 15 osób. Była to największa masowa strzelanina w Australii od dziesięcioleci.W odpowiedzi na ten atak Australia uchwaliła nowe prawo wprowadzające ogólnokrajowy program wykupu broni, zaostrzające jednocześnie kontrolę przeszłości posiadaczy licencji na broń palną.Czytaj także: To oni sterroryzowali Sydney. Nowe fakty ws. strzelaninyNowa Południowa Walia to stan, w którym znajduje się najwięcej broni palnej w kraju.