Włamywacze zmienili ustawienia kotła. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie prowadzi śledztwo w sprawie ataku hakerskiego na ciepłownię w Rucianem-Nidzie (woj. warmińsko-mazurskie). Do incydentu doszło 10 stycznia w nocy. Dzięki szybkiej reakcji obsługi, atak nie przerwał dostaw ciepła ani ciepłej wody dla mieszkańców. Postępowanie dotyczy uzyskania nieuprawnionego dostępu do systemu informatycznego sterowania jednym z kotłów. Jak ustalono, w czasie ataku doszło do zmiany parametrów urządzenia o mocy 1000 kW, ale obsługa szybko przywróciła prawidłowe ustawienia.– Śledztwo jest na etapie początkowym. Zdarzenie miało miejsce 10 stycznia, a po zapoznaniu się z materiałami dowodowymi 20 stycznia prokurator wszczął śledztwo i zlecił czynności do Centralnego Biura ds. Zwalczania Cyberprzestępczości. Trwa gromadzenie dowodów – powiedział portalowi TVP.Info Daniel Brodowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.Jest prokuratorskie śledztwo w spawie ataku hakerskiego na ciepłownię w woj. warmińsko-mazurskim Prokuratura zaznacza, że na tym etapie nie ma podstaw, by jednoznacznie wskazać sprawców ataku – nie można jednak wykluczyć udziału hakerów z Rosji.Zobacz też: Groźna kolizja na lotnisku. Awionetka uderzyła w auto i samolot