Więcej nas łączy, niż dzieli. Wspólne działania seniorów i młodzieży przełamują bariery, przeciwdziałają samotności i pokazują, że więcej nas łączy, niż dzieli. O tym, jak ważne jest budowanie relacji międzypokoleniowych, opowiedziały wolontariuszki Centrum Aktywności Międzypokoleniowej „Nowolipie” – Bożena Cykman i Kasia Krzyżanowska. W świecie dynamicznych zmian technologicznych, społecznych i kulturowych coraz częściej mówi się o różnicach międzypokoleniowych. Młodsi i starsi bywają przedstawiani jako grupy funkcjonujące w odrębnych światach – z innymi wartościami, stylem życia i sposobem komunikacji.Relacje międzypokoleniowe nie tylko w rodzinieWspółczesne relacje międzypokoleniowe coraz częściej wykraczają poza rodzinę. W miastach i mniejszych miejscowościach rozwijają się inicjatywy, które łączą ludzi w różnym wieku wokół wspólnych pasji i aktywności.Dzień Babci i Dziadka są w tym kontekście dobrą okazją, aby porozmawiać o budowaniu i zacieśnianiu relacji międzypokoleniowych.Misją Centrum Aktywności Międzypokoleniowej „Nowolipie” w Warszawie jest promowanie i wzmacnianie idei dialogu międzypokoleniowego poprzez działalność programową, współpracę z organizacjami społecznymi oraz upowszechnianie wolontariatu.W CAM działa co roku średnio około 300 wolontariuszek i wolontariuszy w wieku od 13 do 98 lat. Wolontariat międzypokoleniowy daje szansę wymiany umiejętności i wiedzy, żeby wspólnie działać dla dobra innych. Wolontariat w CAM to okazja do poznawania nowych ludzi i współtworzenia inicjatywy.Czytaj także: Życie zaczyna się na emeryturze. Kolejna odsłona „Info Senior”Jedną z inicjatyw centrum są regularne spotkania seniorów z młodzieżą – licealistami i studentami. Jak zaznacza jedna z uczestniczek, największą wartością jest sama możliwość wyjścia z domu i rozmowy.– To daje ogromną satysfakcję. Ostatnio spotykaliśmy się ze studentami. Zadawali piękne pytania. Jedna z dziewczyn opowiadała o dziadku, który kiedyś wykładał na uniwersytecie, a dziś nie chce wychodzić z domu. Powiedziałam jej: „weź dziadka pod pachę i przyprowadź do nas” – powiedziała wolontariuszka pani Bożena Cykman.IzolacjaJak dodaje nasza rozmówczyni, aktywność i kontakt z młodszymi pokoleniami przeciwdziałają izolacji, która jest jednym z największych problemów osób starszych.– Najgorsze jest siedzenie w domu. My wychodzimy, poznajemy nowych ludzi. Młodzież przychodzi do nas regularnie, spotykamy się, rozmawiamy. To bardzo budujące – mówi.Seniorzy angażują się również w działania kulturalne i edukacyjne w przedszkolach, szkołach podstawowych i średnich. Działa m.in. grupa kreatywna, która przygotowuje projekty artystyczne, w tym spektakle teatralne. – Wystawialiśmy bajki Brzechwy w Teatrze Guliwer. Na widowni była moja wnuczka – to było dla mnie niezwykle ważne – wspomina rozmówczyni.Czytaj również: Samopoczucie Polaków zwyżkuje. Najwyższy odsetek od ponad 30 laWięcej nas łączy, niż dzieliChoć różnice pokoleniowe są faktem, nie muszą one prowadzić do podziałów. Zarówno młodsi, jak i starsi poszukują sensu, relacji, poczucia bycia potrzebnym oraz możliwości rozwoju.REFLEKSYJNO-EDUKACYJNYMAnalizy dotyczące relacji między seniorami a młodszymi generacjami, pokazują, że kontakt międzypokoleniowy sprzyja refleksji, przełamywaniu stereotypów i lepszemu rozumieniu siebie nawzajem.Młodsi zyskują dostęp do doświadczenia życiowego, dystansu i wiedzy, których nie da się znaleźć w internecie. Starsi natomiast czerpią energię, inspirację i poczucie uczestnictwa w dynamicznie zmieniającym się świecie. To relacja oparta na wymianie, a nie jednostronnym przekazie.Dla osób seniorów, kontakt z młodszymi to okazja, by poczuć się ważnym, przekazać swoje doświadczenia i wspomnienia. Takie relacje pomagają też przełamać poczucie samotności i wykluczenia. Dla młodych osób, rozmowy z seniorami to szansa, by lepiej zrozumieć starość, docenić życiową mądrość starszych i rozwinąć postawy szacunku i tolerancji.Czytaj również: „Serwus – jestem nerwus”. Ewa Szykulska o karierze między euforią a depresją„Relacje nie biorą się znikąd”Wolontariuszki-seniorki Centrum Aktywności Międzypokoleniowej „Nowolipie” Bożena Cykman i Kasia Krzyżanowska opowiedziały o tym, jak zachęcić młodych ludzi do większego zaangażowania w inicjatywy międzypokoleniowe. Rozmówczynie podkreślają, że kluczową rolę odgrywa bezpośredni kontakt i wspólne doświadczenie.– Wszystko zaczyna się od spotkań. To z nich wynika komunikacja międzypokoleniowa. Kiedy się spotykamy, pojawia się rozmowa, otwartość i wzajemne zrozumienie – mówi Bożena.Jak podkreśla, relacje między młodszymi i starszymi nie powstają spontanicznie – potrzebują czasu, przestrzeni i konkretnego pretekstu do działania. Przykładem są projekty realizowane w parach międzypokoleniowych.Czytaj również: TVP Info rozpoczyna nową akcję. Skierowana jest do seniorów– Brałam udział w projekcie, w którym pracowałam w tandemie z licealistką. Tworzyłyśmy broszurę. Ja dostarczałam treści, ona zajmowała się stroną techniczną. Na początku technologia była dla mnie dużym wyzwaniem, ale ona bardzo dużo mnie nauczyła. Z czasem po prostu się zaprzyjaźniłyśmy – wspomina.Projekt realizowany był w czasie pandemii, w formie zdalnej, jednak nawet wtedy udało się zbudować trwałą relację.– Takie więzi rodzą się właśnie dzięki wspólnym działaniom. Trzeba stworzyć okoliczności do spotkania – warsztaty, projekty, inicjatywy. One często wychodzą od młodych ludzi i to bardzo dobrze. My, seniorzy, możemy w nich uczestniczyć i wtedy kontakty nawiązują się naturalnie – dodaje wolontariuszka.Wolontariuszka Kasia Krzyżanowska zwróciła uwagę na to, że budowa relacji międzypokoleniowych również zależy od zaangażowania seniorów.– Nie widzę dużego problemu w komunikacji młodych ludzi z osobami starszymi. To zależy od nastawienia. Ja mam stały kontakt z młodzieżą – także dzięki wnukom – i staram się być otwarta. Jeśli ja chcę tego kontaktu, to on jest. Przykład idzie z góry – podkreśla.InspiracjaJak dodaje, aktywne poszukiwanie kontaktu z młodszymi daje seniorom energię i inspirację.– Nie chcę się zamykać tylko w środowisku seniorów. Potrzebuję świeżego spojrzenia, świeżego powietrza. Młodzi ludzie mnie inspirują i mam nadzieję, że oni również wynoszą coś z tych spotkań – mówi.Zdaniem rozmówczyń, inicjatyw międzypokoleniowych powinno być jak najwięcej, bo przynoszą korzyści obu stronom.– Bardzo liczymy na kreatywność młodszych pokoleń, ale też same robimy dużo – chociażby w ramach działań kreatywnych. Najważniejsze, że jest przestrzeń, by być razem – podsumowują.Bibliografia:E. Kuźma „Relacje międzypokoleniowe we współczesnym świecie”M. Sulik „Silversi w narracjach millennialsów – relacje międzypokoleniowe w kontekście refleksyjno-edukacyjnym” Czytaj również: Media społecznościowe nie dla dzieci. Pierwszy taki zakaz na świecie