Atak na wzór tego w Wenezueli. Operacja specjalna amerykańskich oddziałów mająca na celu porwanie prezydenta Wenezueli zrobiła na świecie wielkie wrażenie – także w chińskiej armii. Żołnierze Xi Jinpinga ćwiczyli ostatnio atak na obiekty rządowe Tajwanu. Poinformowała o tym, z wielką dumą, publiczna telewizja. Fragmenty operacji chińskich sił specjalnych zostały przedstawione w nagraniu na wojskowym kanale państwowej telewizji China Central Television. Szczegóły tej symulacji nie zostały ujawnione, ale całe przedsięwzięcie jest postrzegane jako demonstracja chińskich możliwości militarnych w odpowiedzi na amerykańską akcję porwania Nicolasa Maduro (określanego jako atak „dekapitacyjny”). „Ćwiczenia polegały na identyfikacji budynku z celami za pomocą wojskowego drona, a następnie na nocnym nalocie sił specjalnych, co widać na nagraniu. Zespół uderzeniowy użył kusz wojskowych, ominął wrogie posterunki strażnicze i wyeliminował czterech »terrorystów«. Symulowany atak został zakończony w niecałe dwie minuty” – informuje japoński serwis Nikkei Asia.Chińska armia od lat ćwiczy atak na obiekty rządowe TajwanuĆwiczenia miały być też demonstracją siły w odniesieniu do Tajwanu i całej administracji prezydenta Lai Ching-te. Chińczycy od dawna próbują wywierać presję na wyspę, którą uważają za swoja własność. Pod koniec 2025 roku chińska armia otoczyła Tajwan w ramach zakrojonych na szeroką skalę ćwiczeń wojskowych.Od ponad dekady wojsko Xi Jinpinga ma na poligonie w Mongolii Wewnętrznej makiety obiektów rządowych oraz pałacu prezydenckiego, dlatego być może są jednostki, które na korytarzach najważniejszych urzędów tajwańskich mogą się czuć jak u siebie w domu. Pierwsze nagrania z ćwiczeń na tych obiektach pojawiły się w chińskiej telewizji publicznej już w 2015 roku. Zobacz także: Chiny straszą w sprawie Tajwanu. „Nigdy nie zaakceptujemy sytuacji”Według zapewnień Donalda Trumpa z sierpnia ub. roku, chiński przywódca złożył mu obietnicę, że Chiny nie zaatakują Tajwanu dopóki będzie on prezydentem USA. Z kolei służby wywiadowcze kilku krajów (m.in. Stanów Zjednoczonych) już w latach 2022-2023 informowały, że Xi Jinping postawił przed swymi generałami zadanie aneksji Taipei do 2027 roku.