Przeciwko polityce Trumpa. Masowe protesty w Szwajcarii przeciwko Donaldowi Trumpowi, który bierze udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Demonstranci palą amerykańskie flagi i wznoszą hasła wymierzone w prezydenta USA. Protesty są reakcją na napięcia pomiędzy USA i europejskimi państwami na tle wypowiedzi Donalda Trumpa o przejmowaniu Grenlandii – nie wyłączając rozwiązania siłowego. Amerykański prezydent sygnalizował także, że na państwa, które nie zgodzą się na aneksję Grenlandii przez USA nałożone zostaną cła.Media społecznościowe obiegły nagrania z największych szwajcarskich miast, m.in. Zurychu i Berna, na których widać antyamerykańskie demonstracje. Na jednym z filmików grupa protestujących podpaliła amerykańską flagę. Zobacz także: Prezydent Nawrocki w Davos. „Stabilne NATO, USA – najważniejszy sojusznik”„Trump nie jest mile widziany”Demonstranci wznoszą hasła uderzające w Donalda Trumpa i w jego politykę, m.in. „Trump nie jest mile widziany!”. Pojawiły się także hasła uderzające w organizatorów szczytu w Davos „Nie dla WEF (Światowego Forum Ekonomicznego)”, „Nie dla oligarchii” i „Nie dla imperialistycznych wojen”.Według policji, po drodze wielokrotnie odpalano petardy, race dymne, fajerwerki i malowano graffiti – podaje szwajcarski portal „swissinfo.ch”.W pewnym momencie część tłumu utworzyła nielegalną demonstrację, która została rozproszona za pomocą armatek wodnych przez policję. Zobacz też: Mocna zapowiedź Trumpa w Davos. „Nie użyjemy siły wobec Grenlandii”