Najwyższy poziom ostrzeżeń. Silne załamanie pogody we Włoszech. Wszystko przez cyklon śródziemnomorski Harry. Najpoważniejsze problemy występują na południu kraju oraz na wyspach, gdzie obowiązuje najwyższe stopnie alertów. Intensywne opady i silny wiatr doprowadziły do podtopień, ewakuacji mieszkańców oraz zakłóceń w transporcie. W Kalabrii obowiązuje czerwony alert. Potężne fale i intensywne opady doprowadziły do zalania nadmorskich dzielnic, szczególnie w rejonie Catanzaro. Odnotowano dziesiątki interwencji straży pożarnej, lokalnie zamykane są drogi po powalonych drzewach. W górach południa kraju spadł obfity śnieg – w najwyższych partiach nawet do około metra.Gwałtowna pogoda paraliżuje Włochy. Podtopienia i ewakuacje na południuNa Sycylii noc przyniosła serię zdarzeń kryzysowych. W Katanii silny sztorm zniszczyły zabezpieczenia nabrzeży i naniósł ogromne ilości piasku. Wezbrane potoki i rzeki okresowo przekroczyły stany ostrzegawcze. Ewakuowano dziesiątki rodzin z obszarów przybrzeżnych, a miasto prowadzi szeroko zakrojone działania porządkowe i apeluje o ostrożność.Szczególnie trudna jest sytuacja na Wyspach Liparyjskich. W Canneto fale wdzierały się do parterowych mieszkań i lokali usługowych, uszkadzając infrastrukturę portową. Połączenia promowe i wodolotowe pozostają wstrzymane, a archipelag nadal jest odcięty od stałego lądu.Problemy odnotowuje także Sardynia, gdzie władze regionalne pozostają w stałym kontakcie z ochroną cywilną i rządem. Służby deklarują pełną gotowość do reagowania na kolejne zagrożenia.Według danych służb ratowniczych w ostatnich godzinach wykonano ponad 1,6 tysiąca interwencji w Kalabrii, na Sycylii i Sardynii. Do działań skierowano blisko półtora tysiąca strażaków. W wielu miejscowościach – łącznie w około 150 gminach – prewencyjnie zamknięto szkoły. Władze apelują do mieszkańców i turystów o ścisłe stosowanie się do zaleceń oraz unikanie stref zagrożonych.Czytaj też: Dwie awarie w Warszawie. Paraliż komunikacyjny na kolei