„Tego nie można wykluczyć”. To mało prawdopodobne, że zostanie wykorzystana siła wojskowa, ale nie można też tego wykluczyć – napisał w mediach społecznościowych premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen, podkreślając, że jego kraj musi być przygotowany „na każdą okoliczność” . Nielsen podkreślił, że konieczna jest świadomość obecnej sytuacji oraz odpowiedzialności za przyszłość Grenlandii. Zapewnił o „stałym i dobrym dialogu” z UE, NATO i sojusznikami. CZYTAJ TAKŻE: Trump chce Grenlandii. „To jego widzimisię, a cieszy się Putin”Grenlandzki premier wskazał, że zdaje sobie sprawę z tego, jak sytuacja wokół wyspy wpływa na jej mieszkańców emocjonalnie i zaapelował, by wspierali się wzajemnie w tej trudnej sytuacji.„Nikt nie powinien być sam z obawami w tej strasznej sytuacji dla naszego kraju” – napisał, zachęcając, by mieszkańcy dbali o siebie nawzajem.