Podejrzany ma 93 lata. Rodzina Patrice’a Lumumby, ikony kongijskiej niepodległości, liczy na przełom. Brukselski sąd rozważa, czy wszcząć proces wobec 93-letniego Etienne’a Davignona – jedynego żyjącego podejrzanego w sprawie zabójstwa premiera Konga z 1961 roku. Patrice Lumumba, działacz związkowy, aktywista walczący o dekolonizację i pierwszy premier Demokratycznej Republiki Konga, został zabity w 1961 roku. Jego ciało – jak podają historyczne relacje – rozpuszczono w kwasie. Według belgijskiej prokuratury 93-letni obecnie Etienne Davignon miał brać udział w „bezprawnym zatrzymaniu i przekazaniu” polityka oraz w „poniżającym i degradującym traktowaniu”. Sam podejrzany od lat zaprzecza, by Belgia miała udział w zabójstwie.Bliscy Lumumby od 15 lat domagają się rozliczenia roli belgijskich urzędników w sprawie jego śmierci. „Nie możemy cofnąć czasu... ale liczymy na to, że belgijski wymiar sprawiedliwości wykona swoją pracę i rzuci światło na historię” – powiedziała przed sądem w Brukseli Yema Lumumba, wnuczka zamordowanego przywódcy. ”Nie chodzi o zemstę, ale o pragnienie wiedzy. Miliony ludzi chciałyby poznać prawdę” – podkreślał Roland Lumumba, syn polityka.Prawnicy rodziny przekonują, że odmowa przeprowadzenia procesu oznaczałaby utrwalenie bezkarności za „poważne zbrodnie kolonialne”.Morderstwo Lumumby - sprawa trafi na wokandę?Podczas wtorkowego posiedzenia strony miały przedstawić argumenty, a sąd ma zdecydować w najbliższych tygodniach, czy sprawa trafi na wokandę. Według pełnomocników możliwy termin procesu to początek 2027 roku. W trakcie postępowania pojawił się też symboliczny wątek: odnaleziono ząb Lumumby – jedyną znaną pozostałość po zamordowanym przywódcy. Został zabezpieczony u córki zmarłego belgijskiego policjanta, który miał uczestniczyć w zacieraniu śladów zbrodni. W 2022 roku szczątki przekazano władzom Demokratycznej Republiki Konga podczas oficjalnej ceremonii.Wtedy premier Belgii Alexander De Croo ponownie przeprosił i podniósł kwestię „moralnej odpowiedzialności” władz w sprawie zniknięcia Lumumby. Przekonywał, że belgijscy urzędnicy w tamtym czasie „zdecydowali się nie widzieć” i „nie działać”.Etienne Davignon był w 1961 roku młodym dyplomatą, później zrobił karierę w instytucjach europejskich, między innymi jako komisarz i wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej odpowiedzialny za przemysł.Czytaj też: Kanada obawia się ataku USA. Powstają scenariusze dla armii