O szczegółach Marcin Przydacz. Prezydent rozmawiał z premierem. Marcin Przydacz pytany przez polskich dziennikarzy w Davos, czy Karol Nawrocki kontaktował się już z premierem Tuskiem w sprawie tego zaproszenia, potwierdził, że doszło do takiej rozmowy. – Prezydent zadzwonił do premiera po to, aby porozmawiać o inicjatywie, jaką zaproponowali Amerykanie – powiedział.„Prezydent chce współpracować”W ocenie Przydacza, do sprawy Rady Pokoju należy podejść z „zimną głową” oraz z pełną odpowiedzialnością dla bezpieczeństwa Polski. – Dlatego – jak dodał – prezydent chce współpracować z rządem w tym zakresie.– Nie mam tutaj upoważnienia, aby mówić o szczegółach tej rozmowy. Ważne, że te konsultacje pomiędzy panem prezydentem, kancelarią prezydenta, stroną rządową są realizowane – podkreślił.Jednocześnie Przydacz zaapelował do wicepremiera i szefa MSZ Radosława Sikorskiego o przyspieszenie prac nad opinią ws. amerykańskiej inicjatywy.Zobacz też: Trump buduje Radę Pokoju. „Na siłę do tańca i jeszcze płać”