Słynie z kontrowersji. Gunther Fehlinger-Jahn trafił na medialne języki po kontrowersyjnej wypowiedzi o planach USA wobec Grenlandii. W sieci błędnie łączono go z NATO, choć w rzeczywistości nigdy nie był powiązany z Sojuszem. W połowie stycznia na portalach społecznościowych opublikowano nagrania i wpisy, sugerujące, że Unia Europejska może przejąć amerykańskie bazy wojskowe w Europie, jeśli USA dokonają inwazji na Grenlandię. Treści te były szeroko udostępniane na Facebooku i X, zdobywając tysiące wyświetleń i komentarzy. Ponadto w materiale wideo Gunther Fehlinger-Jahn austriacki ekonomista i przewodniczący Europejskiego Komitetu ds. Rozszerzenia NATO, stwierdził: „Jeśli to weźmiecie, przejmiemy każdą bazę Amerykanów, od Aviano do Ramstein, od Rumunii po wszystkie inne bazy wojskowe, zostanie ona skonfiskowana, a wy ją stracicie. Cała pozycja amerykańskich potęg od II wojny światowej, za którą tak wielu Amerykanów umierało i wydano tyle bilionów, by mieć amerykańską Europę. [...] Ale jeśli zajmiecie Grenlandię, musicie ją opuścić”. Czytaj także: Niemcy już ściągają żołnierzy z Grenlandii. Misja trwała 44 godzinyJego wypowiedzi błędnie przypisywano jako stanowisko NATOLiczne komentarze zamieszczane pod nagraniem ekonomisty sugerowały, że Fehlinger-Jahn wypowiada się w imieniu NATO oraz Unii Europejskiej. Z kolei publikowane artykuły dotyczące jego słów opisywały go jako „szefa NATO”. W rzeczywistości Fehlinger-Jahn nigdy nie reprezentował ani nie występował w imieniu żadnej z tych organizacji.W 2023 roku w rozmowie z agencją Reuters podkreślił, że choć kieruje austriacką komisją ds. rozszerzania NATO, nie ma on żadnych powiązań z Sojuszem. Z kolei rzecznik organizacji w przesłanym do brytyjskiej agencji komunikacie zdementował doniesienia, jakoby Austriak był pracownikiem organizacji: „nie jest pracownikiem NATO, a jego poglądy i opinie są jego własnymi i nie odzwierciedlają stanowiska Sojuszu”. Ponadto Europejski Komitet ds. Rozszerzenia NATO nie jest ani komitetem, ani organem Sojuszu. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Austrii podkreśliło, że Fehlinger-Jahn nie pełni żadnej funkcji w rządzie ani misji NATO, odpowiedzialnej za relacje Wiednia z organizacją jako państwa spoza jego członkostwa. Czytaj także: Napięcia wokół Grenlandii. Dania wysyła więcej wojska, Trump grozi cłamiFehlinger-Jahn słynie z kontrowersyjnych wypowiedziAustriak jest konsultantem ds. zarządzania, zajmuje się współpracą gospodarczą między Austrią a Albanią. W przeszłości pełnił funkcję sekretarza generalnego Unii MŚP Europejskiej Partii Ludowej – zajmującej się wspieraniem interesów małych i średnich przedsiębiorstw.Jednakże to nie pierwszy raz, gdy jego wypowiedzi były mylnie interpretowane w kontekście oficjalnego stanowiska NATO. W 2023 roku wezwał Armenię do przystąpienia do Sojuszu – co również przedstawiano w mediach społecznościowych jako oficjalne zaproszenie. Z kolei po sierpniowym szczycie BRICS sprzed dwóch lat jego wpis dotyczący „demontażu Brazylii” został wyświetlony ponad 250 tys. razy. W odpowiedzi na liczne komentarze Sojusz wydał oświadczenie: „jakiekolwiek oskarżenia, jakoby NATO rozważało inwazję lub podział Brazylii, są kompletną bzdurą”.