Analiza ISW. Rosja planuje ataki, które uniemożliwiłyby działanie ukraińskich elektrowni jądrowych – przekazał w raporcie Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Amerykański think tank przeanalizował między innymi ustalenia ukraińskiego wywiadu wojskowego GUR. Instytut napisał w raporcie, że celem Rosjan mają być podstacje elektroenergetyczne zasilające ukraińskie elektrownie jądrowe, od których zależy działania obiektów. Już ostatnie rosyjskie ataki zagroziły kontrolowanym przez Ukrainę elektrowniom jądrowym.Stacje przesyłowe elektrowni jądrowych są kluczowymi elementami sieci energetycznej. Zasilają one elektrownie w energię elektryczną potrzebną do pracy obiektu oraz przenoszą tę wyprodukowaną przez elektrownię do sieci.Zdaniem analityków Rosja dąży do odłączenia elektrowni jądrowych od ukraińskiej sieci energetycznej, pozostawiając ukraińskich cywilów bez prądu i ciepła. Reżim Władimira Putina szczególnie w okresie zimowym niszczy ukraińskie moce produkcyjne w zakresie energii elektrycznej i ciepła, ale na razie nie rusza samych elektrowni jądrowych. Te pokrywają obecnie ponad połowę zapotrzebowania kraju na energię elektryczną, ale ataki wroga doprowadził do poważnych niedoborów.Ataki Rosjan. Szef MAEA alarmujeDyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafael Grossi poinformował w ubiegły piątek, że w ciągu poprzedniego tygodnia działania wojskowe uszkodziły stację elektroenergetyczną mającą kluczowe znaczenie dla działania elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Wskazał, że zespoły MAEA zgłosiły działania wojskowe lub alarmy dotyczące nalotów we wszystkich pięciu obiektach jądrowych na Ukrainie.Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że Ukraina potrzebuje 18 gigawatów energii elektrycznej na potrzeby gospodarstw domowych w okresie zimowym, ale obecnie jest w stanie wyprodukować jedynie 11 gigawatów. Zamknięcie elektrowni jądrowych pozbawiłoby niemal cały kraj prądu i ogrzewania. „Ciągła niszczycielska kampania uderzeniowa Rosji przeciwko ukraińskiej infrastrukturze energetycznej podkreśla pilną potrzebę Ukrainy w zakresie dodatkowych systemów obrony powietrznej i amunicji, szczególnie w obliczu doniesień, że kampania rosyjska może wkrótce zwrócić się w stronę elektrowni jądrowych” – wskazał ISW w raporcie.Czytaj także: Szpiedzy w habitach. Zakonnice naciągały wiernych na wspieranie wojny