„To budżet niespełnionych obietnic”. Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 rok, ale jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 rok. Jednocześnie skierował ją do rozpatrzenia przez Trybunał Konstytucyjny w trybie kontroli następczej.„Ten budżet jest dowodem głębokiego kryzysu wiarygodności, skuteczności i sprawczości obecnego rządu. To budżet, który pokazuje bezradną kapitulację wobec wyzwań, przed jakimi stoi Polska. To budżet niespełnionych obietnic z kampanii wyborczej, zawiedzionych oczekiwań Polaków” – napisał Karol Nawrocki na portalu X. Prezydent ma prawo skierować ustawę budżetową do Trybunału Konstytucyjnego, ale zgodnie z obowiązującym prawem rząd będzie funkcjonował na podstawie projektu budżetu złożonego wcześniej w Sejmie.Zobacz także: Rada Pokoju Trumpa. Prezydent Nawrocki otrzymał zaproszenieJak wygląda budżet na 2026 rok?Ustawa budżetowa na 2026 rok zakłada, że wydatki państwa wyniosą 918,9 mld zł, a deficyt budżetowy ukształtuje się na poziomie nie wyższym niż 271,7 mld zł. Dochody budżetu państwa zaplanowano na 647,2 mld zł. Wpływy z VAT mają wynieść 341,5 mld zł, 103,3 mld zł budżet ma uzyskać z akcyzy, 80,4 mld zł z podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) oraz 32 mld zł z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT).Zgodnie z ustawą relacja państwowego długu publicznego do PKB ukształtuje się na poziomie 53,8 proc., pozostając poniżej progu ostrożnościowego 55 proc. określonego w ustawie o finansach publicznych. Zobacz też: Budżet na 2026 rok gotowy. Siedem dni na ruch prezydenta