Auto wjechało w grupę ludzi. Duże utrudnienia na warszawskiej Pradze-Południe. Na rogu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej na Placu Szembeka zderzyły się dwa samochody. Jeden z nich wjechał na przejście dla pieszych i potrącił pięć osób, w tym kilkuletnie dziecko. Trwa akcja ratunkowa. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR. Do wypadku doszło w poniedziałek przed godziną 15. Na Placu Szembeka zderzyły się dwa auta, jedno z nich wypadło z jezdni, dachowało i staranowało grupę pieszych.– Jeden z pojazdów jadących ulicą Grochowską spotkał się z samochodem, który jechał Zamieniecką, ten pojazd nie ustąpił mu pierwszeństwa, w wyniku czego pierwszy z pojazdów dachował i tak kierował się ku osobom, które stały na przejściu dla pieszych – mówił w TVP Info mł. asp. Paweł Chmura z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej PolicjiLądował śmigłowiec LPRNa skrzyżowaniu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na miejsce skierowano także cztery zespoły pogotowia ratunkowego oraz straż pożarną.Poszkodowanych zostało pięć osób, w tym 4-letnie dziecko, które było reanimowane na miejscu. Trafiło do szpitala, niestety lekarzom nie udało się uratować mu życia.Okolica została całkowicie zablokowana, a ruch w rejonie skrzyżowania wstrzymany.Czytaj także: Niemal 40 ofiar śmiertelnych katastrofy kolejowej w Hiszpanii