Siedem osób zatrzymanych. Siedem osób zostało oskarżonych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która m.in. wystawiała podrobione recepty na leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe. Następnie wykupywali leki w aptekach i wprowadzali do nielegalnego obrotu. Grupa działała na terenie całej Polski. Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Rzeszowie. Jak podała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z biura prasowego Prokuratury Krajowej, oskarżonym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która m.in. uzyskała dostęp do kont co najmniej sześciu lekarzy w systemie gabinet.gov.pl. Po przejęciu kont oskarżeni wystawiali recepty na leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe, wykupowali je w aptekach, a następnie wprowadzali do nielegalnego obrotu. Śledczy ustalili, że grupa działała na terenie całej Polski.„Równolegle sprawcy posługiwali się danymi osobowymi lekarzy w celu zakładania fikcyjnych rachunków bankowych oraz usiłowania wyłudzenia kredytów i pożyczek na dane pokrzywdzonych” – podała prokuratorka Calów-Jaszewska.Kontaktowali się na TelegramieWedług prokuratury, w grupie działało siedmiu mężczyzn: Krzysztof K., Wojciech K., Marcin N., Edmund K., Tomasz J., Yevhen H. oraz Krzysztof M. Realizowali oni wystawione recepty w aptekach na terenie całego kraju, kontaktując się z osobą kierującą działalnością grupy za pośrednictwem komunikatora Telegram.„Recepty były wystawiane w trybie pro familiae na osoby nieświadome wykorzystania ich danych osobowych. Najczęściej realizowano je w aptekach na terenie województw mazowieckiego i dolnośląskiego” – zaznaczyła prokuratorka.Czytaj też: Renomowany lekarz okazał się trucicielem. Grozi mu dożywociePrawie tysiąc podrobionych receptŚledczy podali, że oskarżeni podrobili łącznie 912 recept elektronicznych na leki Oxycontin i Oxydolor. Jak podkreślono w komunikacie, członkowie grupy, posługując się danymi osobowymi lekarzy oraz podrobionymi dokumentami tożsamości, zakładali rachunki bankowe na dane pokrzywdzonych.„Rachunki te były następnie wykorzystywane do potwierdzania tożsamości oraz uzyskiwania certyfikatów PUE ZUS, co umożliwiało przejęcie kontroli nad kontami lekarzy w systemie e-recept. Równolegle podejmowane były działania zmierzające do transferu i ukrywania pochodzenia środków finansowych, w tym przy wykorzystaniu walut wirtualnych” – dodała prok. Calów-Jaszewska.Oskarżeni przyznali się do zarzutówSześciu mężczyzn w toku śledztwa było tymczasowo aresztowanych; następnie zastosowano wobec nich dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe. Wszyscy oskarżeni przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia. Pięciu z nich złożyło wnioski o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzania rozprawy.Śledztwo prowadził Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie. Czytaj też: Legalnie trzy razy więcej narkotyków. Estonia łagodzi kary