Chodzi o gest Marii Machado. Fundacja Noblowska stanowczo odrzuciła możliwość przekazywania – nawet symbolicznego – Pokojowej Nagrody Nobla innej osobie. Jak podkreślono w oficjalnym oświadczeniu, taki gest narusza zasady wynikające z testamentu Alfreda Nobla i podważa godność samej nagrody. Z kolei Donald Trump miał rozesłać do europejskich ambasadorów list, w którym wiąże Nobla z groźbami dotyczącymi Grenlandii. „Jednym z kluczowych zadań Fundacji Noblowskiej jest ochrona godności Nagród Nobla oraz sposobu ich przyznawania” – zaznaczono w komunikacie. Fundacja przypomniała, że stoi na straży zapisów testamentu, zgodnie z którymi nagrody przyznawane są osobom, które „przyniosły ludzkości największe korzyści”, a także że dokument precyzyjnie określa, kto jest uprawniony do ich przyznawania.„W związku z tym nagrody nie można – nawet symbolicznie – przekazywać ani dalej rozdysponowywać” – wskazano.Medal Nobla dla TrumpaStanowisko Fundacji odnosi się do wydarzeń z ubiegłego tygodnia, gdy laureatka zeszłorocznej Pokojowej Nagrody Nobla i liderka wenezuelskiej opozycji Maria Corina Machado spotkała się z prezydentem USA Donaldem Trumpem i wręczyła mu swój medal.Jak pisała agencja Reutera, gest ten miał być próbą wywarcia wpływu na działania amerykańskiego prezydenta, które mogą mieć znaczenie dla politycznej przyszłości Wenezueli. Urzędnik Białego Domu potwierdził, że Trump zamierza zatrzymać medal.Czytaj także: Chaos podczas katastrofy w Hiszpanii. „Wyrzuciło nas w powietrze”„Wspaniały gest wzajemnego szacunku”Trump publicznie wyraził zadowolenie z otrzymanego podarunku. „Maria wręczyła mi swoją Pokojową Nagrodę Nobla za pracę, którą wykonałem. Cóż za wspaniały gest wzajemnego szacunku. Dziękuję, Mario!” – napisał w mediach społecznościowych.Machado określiła spotkanie jako „doskonałe” i podkreśliła, że przekazanie medalu było wyrazem uznania dla – jak to ujęła – zaangażowania Trumpa w sprawę wolności narodu wenezuelskiego. Biały Dom opublikował następnie zdjęcie, na którym prezydent trzyma dużą złotą ramę z wyeksponowanym medalem.„Symbol wdzięczności narodu wenezuelskiego”Do fotografii dołączono dedykację: „Dla Prezydenta Donalda J. Trumpa w dowód wdzięczności za nadzwyczajne przywództwo w promowaniu pokoju poprzez siłę”. Gest określono jako „osobisty symbol wdzięczności w imieniu narodu wenezuelskiego”.Jak przypomina Reuters, Machado zdecydowała się na ten krok mimo wcześniejszego odrzucenia przez Trumpa pomysłu mianowania jej przywódczynią Wenezueli w miejsce obalonego Nicolása Maduro.Czytaj także: Huk i eksplozje przy granicy z Polską. Płonął magazyn pirotechnikiNobel, Grenlandia i groźby TrumpaWątek Pokojowej Nagrody Nobla pojawił się także w innym, szeroko komentowanym kontekście. Jak wynika z informacji ujawnionych przez jednego z dziennikarzy, Biały Dom rozesłał do kilku europejskich ambasadorów w Waszyngtonie list autorstwa Donalda Trumpa, który wcześniej trafił do premiera Norwegii Jonasa Gahra Støre.W liście Trump miał napisać: „Drogi Jonas, skoro wasz kraj zdecydował się nie przyznać mi Pokojowej Nagrody Nobla za zatrzymanie ośmiu wojen, nie czuję się już zobowiązany do myślenia wyłącznie o pokoju – choć zawsze będzie on dla mnie priorytetem – lecz mogę teraz myśleć o tym, co jest dobre i właściwe dla Stanów Zjednoczonych Ameryki”.Dalej, odnosząc się do swoich zapowiedzi przejęcia Grenlandii, napisał: „Dania nie jest w stanie ochronić tego terytorium przed Rosją lub Chinami, a poza tym dlaczego w ogóle ma »prawo własności«? Nie istnieją żadne pisemne dokumenty – jedynie fakt, że setki lat temu wylądowała tam jakaś łódź. My także tam lądowaliśmy. Zrobiłem więcej dla NATO niż ktokolwiek od momentu jego powstania i teraz NATO powinno zrobić coś dla Stanów Zjednoczonych. Świat nie będzie bezpieczny, dopóki nie będziemy mieli całkowitej i pełnej kontroli nad Grenlandią” – podkreślił. Trump i marzenie o Pokojowym NobluDonald Trump od lat nie ukrywa, że marzy o Pokojowej Nagrodzie Nobla. Jego zdaniem zasługuje na nią za działania na rzecz zakończenia wojny między Rosją a Ukrainą oraz konfliktu w Strefie Gazy.Norweskie media informowały wcześniej, że Trump miał w ubiegłym roku kontaktować się z norweskim ministrem finansów i byłym sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem, zabiegając o poparcie dla swojej kandydatury. Czytaj także: Nastolatek cudem przeżył atak rekina. „Przerażający widok”