Był kluczową postacią. Oskar Pietuszewski zanotował udany debiut w FC Porto. 17-letni piłkarz wywalczył rzut karny w meczu 18. kolejki ligi portugalskiej z Vitorią Guimaraes (1:0). Wykorzystał go Argentyńczyk Alan Varela. W drużynie Smoków zagrali też Jakub Kiwior i w końcówce spotkania Jan Bednarek. W pierwszym składzie FC Porto na znalazł się tylko Kiwior, a Bednarek i Pietuszewski rozpoczęli mecz na ławce rezerwowych. Piłkarze Vitorii grali bardzo odważnie w starciu z liderem. Według statystyk mecz był wyrównany, a gospodarze oddali nawet więcej strzałów. W 27. minucie rzut karny zmarnował napastnik Porto – Hiszpan Samu.Udany debiut Polaka w FC PortoWłoski trener Francesco Farioli w 73. minucie wpuścił Pietuszewskiego na boisko. Były skrzydłowy Jagiellonii Białystok był bardzo aktywny i często dryblował. Jeden z jego rajdów został przerwany faulem, choć początkowo arbiter uznał, że obrońca zagrał czysto. Zmienił jednak zdanie po analizie VAR. W 85. min Varela z 11 metrów umieścił piłkę w prawym dolnym rogu bramki. Bednarek w 88. min zastąpił Alberto Costę, a Pietuszewski napędzał kolejne akcje FC Porto. Grał agresywnie i po ostrym wejściu został napomniany żółtą kartką. Gospodarze kończyli mecz w osłabieniu, gdyż po kolejnym faulu na młodym Polaku drugą żółtą kartkę zobaczył Kabowerdeńczyk Telmo Arcanjo.Pietuszewski na początku stycznia przeszedł do FC Porto z Jagiellonii Białystok za około 10 mln euro. FC Porto wciąż jest niepokonane w lidze portugalskiej. Zanotowało 17 zwycięstw i remis, zdobywając 52 pkt. Kolejne miejsce zajmują kluby z Lizbony. Sporting ma 45 pkt, natomiast Benfica – 42. Smoki ostatni raz zdobyły mistrzostwo Portugalii w 2022 roku.Czytaj też: Udany początek Polek w Australii. Pewny awans do kolejnej rundy