„Rozmowy (nie)wygodne”. O homoseksualności swojego wujka Wieśka i o tym, że być może dzięki niemu zawalczyła o pójście do szkoły teatralnej opowiedziała w rozmowie z Mariuszem Szczygłem w programie „Rozmowy (nie)wygodne” aktorka Ewa Szykulska. Szykulska wyjaśniła w rozmowie z Mariuszem Szczygłem, że wspomniany wujek był młodszym bratem jej ojca i bliskim jej człowiekiem. – Być może to dzięki niemu zawalczyłam o tę szkołę teatralną – przyznała, dodając, że wujek uczył się śpiewu . – (...) Być może on sprowokował to, że odbiło mi w tym kierunku – powiedziała aktorka. Zaznaczyła, że jest dumna z tego, miała takiego wujka.Jak przypomniała, o homoseksualności swojego wujka Szykulska opowiedziała po raz pierwszy w wywiadzie dla „Repliki”. zWujek aktorki miał partnera, o którym wiedziała cała rodzina, co było dość nietypowe w okresie PRL. Ewa Szykulka o małżeństwieDla Szykulskiej związki partnerskie (zarówno heteroseksualne, jak i homoseksualne) nie są niczym nadzwyczajnym, gdyż jak sama wyznała z mężem żyła przez 17 lat bez ślubu. – W związku z tym, że wszyscy byliśmy w tej kolorowej rodzinie, to myślę sobie, że ci troszeczkę inaczej żyjący ludzie, powinni mieć taką samą możliwość jak ja wyboru, czy chcę żyć w związku nieformalnym czy też może mieć to „napisane” – podkreśliła aktorka. CZYTAJ TAKŻE: Matka biologiczna i matka społeczna. Jedna ma pełnię praw, druga żadnych