Wystraszyli się Trumpa? Zespół rozpoznawczy niemieckiego wojska w niedzielę kończy misję na Grenlandii – przekazał agencji dpa rzecznik Bundeswehry. Piętnastu niemieckich żołnierzy opuści arktyczną wyspę cywilnym samolotem, kierując się do Kopenhagi. 15 żołnierzy armii, sił powietrznych i marynarki wojennej przybyło na Grenlandię w piątek w ramach misji rozpoznawczej europejskich krajów organizowanej przez Daniu. Dziennik „Bild” obliczył, że misja trwała zaledwie 44 godziny. Wojskowi wrócili samolotem Boeing 737 linii Icelandair.Zgodnie z zapowiedziami misja „Arctic Endurance” miała trwać do niedzieli.Decyzja o wysłaniu żołnierzy interpretowana była w Niemczech jako sygnał dla USA o gotowości Europy, w tym Niemiec, do zapewnienia Grenlandii bezpieczeństwa.Konflikt o Grenlandię: groźby TrumpaDo operacji dochodzi przy powtarzających się groźbach prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczących możliwego zbrojnego przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone. W sobotę przywódca zapowiedział, że od 1 lutego nałoży 10 proc. cła, które wysłały na Grenlandię małe grupy żołnierzy. Zapowiedziane przez Trumpa cła mają w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy będącej autonomicznym terytorium Danii.Czytaj także: Twarda odpowiedź UE na groźby celne Trumpa. Pora na „odstraszanie”