Pod dziewięciolatkami załamał się lód. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w sobotę 10 stycznia na Kanale Bydgoskim. Dziewięcioletnie bliźniaczki bawiły się na zamarzniętej tafli, gdy lód pod nimi nagle pękł. Na ratunek pospieszył Oleksandr Bolotow, który bez wahania ruszył na pomoc. Mężczyzna wykorzystał znalezioną na lodzie gałąź, dzięki której dziewczynki mogły utrzymać się na powierzchni. Jednocześnie, świadomy niebezpieczeństwa, głośno wzywał pomocy. Jego wołanie usłyszał Grzegorz Firin, który także natychmiast zareagował i dzięki współpracy mężczyzn udało się bezpiecznie wyciągnąć dzieci na brzeg. Bydgoszcz dumna z takich mieszkańcówZa odwagę i wzorową postawę Oleksandr Bolotow i Grzegorz Firin zostali zaproszeni do Urzędu Miasta Bydgoszczy. Podczas uroczystego spotkania podziękowali im prezydent miasta Rafał Bruski oraz wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel.– Bydgoszcz jest dumna z takich mieszkańców. Wykazaliście się panowie ogromną odwagą i odpowiedzialnością. Jesteście wzorem dla innych – podkreślał prezydent Rafał Bruski, wręczając bohaterom symboliczne wyróżnienia.Słowa uznania przekazał również wojewoda, zwracając uwagę na edukacyjny wymiar całego zdarzenia. – Wchodzenie na zamarznięte akweny wciąż jest bagatelizowane, a to ogromne zagrożenie. Mam nadzieję, że ta historia uświadomi wielu osobom, jak poważne mogą być konsekwencje – mówił Michał Sztybel. Obaj mężczyźni otrzymali także listy z podziękowaniami od wicepremiera Radosława Sikorskiego.