Wniosek o konflikt interesów. Przed sądem w stanie Utah stanął Tyler Robinson, 22-letni mężczyzna oskarżony o zabójstwo konserwatywnego działacza Charliego Kirka. Sprawa budzi duże zainteresowanie ze względu na polityczny kontekst tragedii – Kirk był znanym aktywistą i zwolennikiem dostępu do broni oraz Donalda Trumpa. Podczas rozprawy adwokaci Robinsona domagali się odsunięcia prokuratorów od prowadzenia sprawy. Ich zdaniem w postępowaniu może występować konflikt interesów, który powinien zostać wyjaśniony przed dalszym procedowaniem.Zginął podczas wiecu na uniwersytecieCharlie Kirk został zastrzelony w trakcie wiecu organizowanego na terenie uniwersytetu. Był rozpoznawalnym konserwatywnym aktywistą politycznym i publicznym zwolennikiem byłego prezydenta USA Donalda Trumpa. W swoich wystąpieniach Kirk opowiadał się za maksymalnie szerokim dostępem do broni palnej i twardą obroną drugiej poprawki, a także za zaostrzeniem przepisów antyaborcyjnych. Opowiadał się za ostrzejszą polityką migracyjną i zamykaniem granic, a jego narracja o „obronie Ameryki” przed obcymi wpływami i „wrogami wewnętrznymi” była wielokrotnie krytykowana jako agresywna i napędzająca społeczne podziały. Zmiany klimatyczne określał jako „kompletny bełkot, nonsens i brednie”. Zaprzeczał istnieniu naukowego konsensusu w tej kwestii. Deklarował się jako zwolennik Izraela i negował fakt głodzenia przez Izrael Palestyńczyków podczas wojny tego kraju z Hamasem. Sprawa o politycznym tleŚmierć Kirka odbiła się szerokim echem w amerykańskiej debacie publicznej. Postępowanie sądowe w Utah może stać się jednym z głośniejszych procesów, ponieważ dotyczy nie tylko samej zbrodni, ale również napięć politycznych wokół działalności aktywistów i bezpieczeństwa publicznych wydarzeń.Czytaj też: Niecodzienna katastrofa Black Hawka. Helikopter wojskowy zerwał się z liny