Polityka przeplatana korupcją. Koniec tygodnia na polskiej scenie politycznej nie przyniósł niczego dobrego dla Zbigniewa Ziobry, ani elity Polski 2050. Partia Szymona Hołowni wciąż nie wie jak wybrać nowego szefa, a obrońca byłego ministra sprawiedliwości nie zdołał wpłynąć na zmianę składu sędziowskiego decydującego o areszcie dla jego klienta. Za to z aresztu wyjść może była premier Ukrainy Julia Tymoszenko – warunek to wpłacenie gigantycznej kaucji. Wybory następcy Szymona Hołowni w Polsce 2050 ciągną się jak brazylijska opera mydlana. Najpierw zawiodła technologia (padł system podczas głosowania online), a potem o przerwaniu obrad Rady Krajowej zadecydowała w piątek prowadząca debatę Agnieszka Buczyńska.Rada Krajowa Polski 2050 zawiesza obradyRada miała ustalić sposób dalszego przebiegu wyborów na przewodniczącego ugrupowania. Agnieszka Buczyńska wyjaśniła w social mediach, że decyzja o zawieszeniu zebrania „była podyktowana wyłącznie troską o zachowanie wysokich standardów pracy Rady Krajowej”.Władze Polski 2050 mają wrócić do sprawy po wznowieniu obrad. Ma to nastąpić w poniedziałek (19 stycznia) o godz. 18.00.W poniedziałek ponad 800 uprawnionych działaczy Polski 2050 wybierało w drugiej turze liderkę ugrupowania. O stanowisko ubiegały się ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Głosowanie zostało jednak unieważnione z powodu problemów technicznych, a sprawa została zgłoszona do ABW oraz Prokuratury Krajowej.Zobacz także: Zewnętrzna próba ingerencji w wybory w Polsce 2050. „Powinno to zbadać ABW”Protest obrońcy Zbigniewa Ziobry odrzuconyNie będzie zmiany sędzi orzekającej w sprawie tymczasowego aresztu dla Zbigniewa Ziobry. Wniosek obrony byłego ministra sprawiedliwości został odrzucony.Obrońca Ziobry mec. Bartosz Lewandowski domagał się wyłączenia przewodniczącej składu sędziowskiego Agnieszki Prokopowicz. Jak mówił wniosek opierał się „na dość obszernej argumentacji dotyczącej dotychczasowego przebiegu postępowania, a także dotyczył przynależności sędzi do Stowarzyszenia Sędziów Iustitia i jednoznacznie deklarowanego przez sędzię stanowiska w kwestii kierunków politycznych naszego klienta”.Sędzia Łukasz Malinowski odrzucił wniosek obrony. To oznacza, że kolejna rozprawa aresztowane odbędzie się 5 lutego.Zobacz także: Ziobro może wkrótce stracić poselską pensję. Czarzasty: Zrobię wszystkoMiliony za wolność Julii TymoszenkoOskarżona o korupcję Julia Tymoszenko wyjdzie z aresztu za kaucją. Taką decyzję podjął Najwyższy Sąd Antykorupcyjny Ukrainy. Polityk musi wpłacić na konto sądu ponad 33 mln hrywien (2,8 mln złotych). Była premier zapowiada apelację, tłumacząc się tym, że nie ma pieniędzy.Prokuratura domagała się jeszcze wyższej kaucji – w wysokości 50 mln hrywien. Julia Tymoszenko ma także stawiać się na każde wezwanie śledczych i sądu, informować o każdej zmianie miejsca zamieszkania. Nie może opuszczać okręgu kijowskiego ani kontaktować się z osobami zamieszanymi w sprawę. Była premier Ukrainy musiała również oddać swój paszport. Nie zdecydowano jednak o obowiązku noszenia przez nią opaski elektronicznej.Zobacz także: Korupcja w Ukrainie. Wielomilionowa kaucja za wyjście TymoszenkoJulia Tymoszenko jest oskarżona o korumpowanie posłów w celu uzyskania określonych wyników podczas głosowań w parlamencie. Dowodem na to są nagrania ujawnione przez Narodowe Biuro Antykorupcyjne.