Absurdów ciąg dalszy. Na kanale Telegram rzeczniczki rosyjskiego MSZ Marii Zacharowej pojawił się wpis wychwalający „zawsze rozpoznawalny” i „odnoszący ogromne sukcesy” rosyjski wynalazek, czyli walonki. Rzeczniczka podkreśliła, że „nasze walonki pewnie wkraczają na rynki międzynarodowe”. Nie przedstawiła jednak żadnych dowodów na poparcie swojej tezy. „Podczas gdy Zachód próbuje zniszczyć wszystko, co rosyjskie, nasze walonki pewnie wkraczają na rynki międzynarodowe” – napisała Maria Zacharowa, cytowana przez Biełsat. „Przy całej różnorodności produktów wytwarzanych pod szyldem Made in Russia (od tekstyliów i artykułów codziennego użytku po nowoczesne produkty high-tech), to właśnie walonki są zawsze rozpoznawalne za granicą: ekologiczne, unikatowe i wykonane z szacunkiem dla rosyjskich tradycji” – zaznaczyła. Swój post Zacharowa opatrzyła zdjęciem butów. „Każdy na całym świecie powinien wiedzieć, że Made in Russia to styl, wysoka jakość i prawdziwa konkurencyjność!” – podsumowała. Portal Nexta podkreśla, że rzeczniczka nie sprecyzowała, dokąd ani do kogo filcowe buty są wysłane. Nie przedstawiła też żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń.Czytaj też: Kreml dopiął swego. Amerykanie wysłuchali prośby