Międzynarodowa grupa cudzoziemców. Międzynarodowa grupa związana z rosyjskim wywiadem wojskowym GRU szykowała się do przeprowadzenia ataku terrorystycznego na Litwie. Tamtejsza prokuratura oskarżyła właśnie sześciu cudzoziemców. Jak wynika z ustaleń śledztwa, podobne działania miały być organizowane w innych państwach Unii, w tym w Polsce. Litewska prokuratura zarzuca sześciu cudzoziemcom próbę dokonania zamachu terrorystycznego. Miało do niego dojść we wrześniu 2024 roku w Szawlach na północy kraju. Jak przekazała prokuratura, podobne działania miały być organizowane w innych państwach Unii, w tym w Polsce. Rosja chciała zaatakować na Litwie, by osłabić UkrainęCelem planowanego ataku miało być podpalenie zakładu, który produkował urządzenia wojskowe przekazywane dla walczącej Ukrainy. – Te przestępstwa były koordynowane, a polecenia były wydawane wykonawcom przez grupę osób przebywających w Rosji powiązanych z rosyjskim wywiadem wojskowym GRU – powiedział zastępca szefa litewskiej policji kryminalnej Saulius Briginas. Jak zaznaczył, śledztwo było prowadzone przy współpracy ze służbami z innych krajów, ponieważ ustalono, że podobne działania miały być organizowane m.in. w Polsce, Czechach i Rumunii. – W Polsce podejmowano działania wymierzone w inne place budowy i zakłady prowadzące działalność związaną z tymi firmami – dodał Saulius Briginas. Hiszpan, Kolumbijczyk, Kubańczyk, Rosjanin i BiałorusinArturas Urbelis z litewskiej Prokuratury Generalnej powiedział, że cudzoziemcy mają różne obywatelstwa. – Są wśród nich obywatele Hiszpanii, Kolumbii, Kuby, Rosji i Białorusi – przekazał prokurator. Oskarżonym litewska prokuratura postawiła zarzuty udziału w organizacji terrorystycznej, usiłowania dokonania aktu terrorystycznego oraz finansowania działalności terrorystycznej. Za te czyny litewski kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności od 5 do 15 lat. Zobacz także: Zgłoszenie o bombie na pokładzie. Samolot lądował awaryjnie