Marcin Bosacki w „Gościu poranka”. W interesie Polski i całej Europy jest łagodzenie, a nie zaognianie konfliktu; popieramy próby bezpośrednich rozmów Kopenhagi z Waszyngtonem – ocenił wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki w programie „Gość poranka”, odnosząc się do konfliktu o Grenlandię miedzy USA a Danią. Premier Donald Tusk zdecydował, że Polska nie wyśle żołnierzy na Grenlandię, co spotkało się z krytyką z różnych stron sceny politycznej. – Zwykłe tchórzostwo i wielki błąd, chowanie głowy w piasek i nieangażowanie się. Nieobecny traci – skomentował tę decyzję m.in. gen. Roman Polko.Wiceminister Bosacki został zapytany przez red. Piotra Maślaka w programie „Gość poranka”, dlaczego polski rząd staje po stronie USA, a nie UE czy Danii, która bez wahania wysłała swoje myśliwce, gdy nad Polskę nadleciały rosyjskie drony. – Polska nie staje po żadnej stronie w tym konflikcie. Polska stoi po stronie zasad, że nie można siłą zmieniać granic, nie tylko w Europie, ale też w jej okolicach, do jakich należy Grenlandia – wskazał Bosacki. – Premier Tusk jasno, razem z przywódcami innych krajów europejskich, wyraził to zdanie, że jesteśmy po stronie Danii w obronie jej suwerenności terytorialnej – mówił wiceszef resortu. Jak podkreślił, „w interesie Polski i całej Europy jest raczej łagodzenie tego konfliktu – stąd popieramy próby bezpośrednich rozmów Kopenhagi z Waszyngtonem – a nie jego zaognianie”. Dodał, że „Stany Zjednoczone są Europie i Polsce potrzebne”. Dopytany, czy nadal uważa USA za sojusznika, który bez wahania stanie w obronie Polski, gdyby zaatakowała nas Rosja, wskazał, że „polityka państwa nie powinna się opierać na wierze, tylko na kalkulacjach, interesach i rachunkach prawdopodobieństwa”.– Powinniśmy grać na scenariusz, pomagać scenariuszowi, aby te niesnaski między Europą a USA były jak najmniejsze, bo wtedy Polska będzie bezpieczniejsza – ocenił. Czytaj też: Ukraina nie chce wymiany ziem z Rosją. Bosacki: Polska popiera tę decyzję– Nikt nie zrobił tyle zła dla wizerunku Władimira Putina, jak Donald Trump zajmując jeden z okrętów floty cieni przemycających ropę do i z Rosji – wskazał Bosacki. – To było upokorzenie wewnętrzne i międzynarodowe dla Putina – ocenił wiceminister dodając, że „Putin stracił twarz”. „Ziobro grał szeryfa, a okazał się cieniasem”Wiceszef MSZ odniósł się też do przyznania azylu przez Węgry byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze. Warszawski sąd odroczył do 5 lutego posiedzenie w sprawie wniosku prokuratury o tymczasowy areszt dla Ziobry. Zapytany, czy to nie pokazuje bezsilności państwa, dyplomata ocenił, że „sądy obecnie nie są na gwizdek władzy”. – Ziobro jest osobą, która skompromitowała się także we własnym środowisku politycznym. Grał szeryfa, a okazał się zwykłym cieniasem – ocenił Bosacki. Wiceminister odniósł się do kwestii, czy USA powinny zaatakować Iran. – Sytuacja w Iranie jest niezwykle trudna, giną tysiące osób. Czy w tej sytuacji punktowe ingerencje największego mocarstwa świata by pomogły – być może. Dywanowe naloty na instalacje wojskowe Iranu mogłyby zaszkodzić – zaznaczył. Ponowił też apel MSZ do obywateli o omijanie tej strefy. Padło także pytanie o to, kto jest liderem prawicy w Polsce. – W tej chwili nikt nie jest liderem naszej psychoprawicy. Żelazna pięść Kaczyńskiego nad prawicą już się skończyła. Nic nowego się nie wydarzyło. Oby tak było jak najdłużej – podsumował gość programu.Czytaj też: Posiedzenie aresztowe Zbigniewa Ziobry. Nowe informacje z sądu