Ujawniono nagranie. Stany Zjednoczone przejęły w czwartek rano kolejny tankowiec na Karaibach – poinformowała Kristi Noem, sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego. W ostatnich dniach Rosja przechrzciła tę jednostkę na własną, przypuszczalnie, żeby nie stała się celem Amerykanów. Noem napisała w mediach społecznościowych, że przejęto „tankowiec-widmo” Veronica, który „działał wbrew zarządzeniu prezydenta Trumpa dotyczącego kwarantanny statków objętych sankcjami na Karaibach”. Zapewniła, że operacja przebiegła „bez zakłóceń”.Dowództwo Południowe Stanów Zjednoczonych (SOUTHCOM) poinformowało, że piechota morska i marynarze z Połączonej Grupy Zadaniowej Southern Spear wystartowali z okrętu USS Gerald R. Ford i „zatrzymali tankowiec Veronica bez żadnych incydentów”.Rosjanie przechrzścili tankowiecTankowiec Veronica pływał do niedawna pod banderą Gujany. W zeszłym tygodniu zmienił nazwę na Galileo i banderę na rosyjską. Teoretycznie jego portem macierzystym jest Taganrog nad Morzem Azowskim na Morzu Czarnym. Jest to już szósta jednostka zajęta przez USA w ostatnich tygodniach, która transportowała objętą sankcjami wenezuelską ropę lub robiła to w przeszłości.W czwartek Trump ma się spotkać w Białym Domu z przywódczynią wenezuelskiej opozycji Marią Coriną Machado. Według amerykańskiego prezydenta Machado ma wręczyć mu Pokojową Nagrodę Nobla, którą otrzymała w grudniu za walkę o demokratyczne prawa obywateli.Trump „p.o. prezydenta Wenezueli”Trump nie poparł objęcia władzy przez opozycję w wyzwolonej spod panowania Nicolasa Maduro Wenezueli, lecz powiedział w ubiegłym tygodniu, że Machado może mieć wpływ na „jakiś aspekt” rządów. Sam we wpisie w swoim portalu Truth Social nazwał się ostatnio „pełniącym obowiązki prezydenta Wenezueli”.Do spotkania z Machado dojdzie blisko dwa tygodnie po tym, jak siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przeprowadziły uderzenia na cele w Caracas i kilku innych miastach Wenezueli. W czasie operacji pojmano przywódcę tego kraju Nicolasa Maduro i jego żonę Cilię Flores, którzy zostali przewiezieni do USA i stanęli tam przed sądem, oskarżeni przez amerykańską prokuraturę między innymi o „zmowę narkoterrorystyczną”. Nie przyznali się do winy.Czytaj także: Wenezuela zapowiada „nowe otwarcie”. Gest Rodriguez