Prokuratura wyjaśnia okoliczności. W Bańskiej Niżnej na Podhalu doszło do tragicznego odkrycia w jednym z domów. Członkowie rodziny, zaniepokojeni brakiem kontaktu z bliskimi, postanowili sprawdzić, co się z nimi dzieje. Po wejściu do budynku znaleźli zwłoki 81-letniej kobiety i jej 52-letniego syna. Jak przekazali funkcjonariusze, wstępnie wykluczono udział osób trzecich, ale dokładna przyczyna zgonów nie jest jeszcze znana.– Otrzymaliśmy informację w środę o godzinie 20:50. Rodzina zaniepokojona brakiem bliskich udała się do ich domu, gdzie znalazła zwłoki. Byli to mężczyzna lat 52 i kobieta 81 lat – przekazał Łukasz Burek, rzecznik prasowy KPP w Nowym Targu w rozmowie z TVP.Info.Dramatyczne odkrycie na PodhaluTeren został odgrodzony i objęty działaniami służb. Przez kilka godzin na miejscu pracowali funkcjonariusze zespołu dochodzeniowo-śledczego. Policyjni technicy prowadzili czynności procesowe związane z zabezpieczaniem śladów, działając pod bezpośrednim nadzorem prokuratora.Miejscowa społeczność jest poruszona wydarzeniem. Służby apelują o uszanowanie prywatności rodziny ofiar w trakcie prowadzonego postępowania.Czytaj też: Nielegalny alkohol podczas PŚ w Zakopanem. Mógł być skażony