Kierowcy ciężarówki szuka policja. Niewiele brakowało, a skończyłoby się tragedią. Na Dolnym Śląsku zbita warstwa śniegu i lodu spadła z dachu ciężarówki, po czym uderzyła w jadącą za TIR-em osobówkę. Lód przebił przednią szybę bmw, raniąc kierowcę oraz pasażerkę. Wszystko wydarzyło się na drodze wojewódzkiej nr 396 w miejscowości Pełczyce na Dolnym Śląsku. Policjanci ustalili, że na łuku drogi, kiedy samochody się mijały, lód spadł z naczepy TIR-a prosto na samochód osobowy.Tafla przebiła przednią szybę bmw. 49-letni kierowca i 48-letnia pasażerka zostali ranni, oboje trafili do szpitala.Tafla lodu z naczepy TIR-a rozbiła przednią szybę bmw. Policja przypomina: auto przed podróżą musi być oczyszczoneKierowca ciężarówki odjechał. Policjanci z Oławy próbują teraz ustalić numery rejestracyjne TIR-a i to, kto prowadził pojazd w momencie wypadku.Funkcjonariusze przypominają, że samochód zimą musi być tak utrzymany, żeby nie zagrażał bezpieczeństwu uczestników ruchu i zapewniał kierującemu odpowiednie pole widzenia. Jeśli ktoś nie przestrzega tych przepisów, musi się liczyć z karą grzywny do 3 tys. zł. W przypadku zagrożenia bezpieczeństwa w grę wchodzi mandat lub sprawa w sądzie, przy poważnych obrażeniach – kara do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku śmierci – nawet 8 lat więzienia.CZYTAJ TEŻ: Ślisko na drogach. Samochód wjechał do sklepu z podłogami