Groźny incydent w Telluride. Prywatny odrzutowiec biznesowy Cessna 750 Citation X (N772XJ) był o krok od katastrofy podczas lądowania na lotnisku regionalnym w Telluride w Kolorado. Biuro szeryfa hrabstwa San Miguel poinformowało, że na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Pilot Cessny wyjaśnił, że silny podmuch bocznego wiatru uderzył w samolot tuż po dotknięciu kołami ziemi. Samolot został zepchnięty z pasa startowego. Maszyna przetoczyła się blisko 300 metrów, zjechała na grząski grunt, uszkadzając podwozie.Na pokładzie znajdowały się trzy osoby, w tym pilot i dwóch pasażerów. Wszyscy opuścili pojazd o własnych siłach, bez zgłoszonych obrażeń. Na miejscu natychmiast pojawiły się też służby lotniskowe, zabezpieczając samolot.Telluride to jedno z najtrudniejszych lotnisk w USAWedług informacji lokalnych władz Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu i Federalna Administracja Lotnictwa przeprowadzą śledztwo, sprawdzając dokładnie okoliczności zdarzenia. Zobacz także: Wypadek na płycie lotniska. Nie żyje 21-latekLotnisko w Telluride uznawane jest za jedno z najtrudniejszych tego typu obiektów w USA. Otoczone jest stromym, górzystym terenem. Piloci zmagają się z rozrzedzonym powietrzem, szybko zmieniającą się pogodą, silnymi i nieprzewidywalnymi wiatrami bocznymi. Zadania nie ułatwia też podczas startów i lądowań krótki pas startowy.