Kto tym razem poleciał w kosmos? Lista kosmicznych obiektów noszących polskie imiona właśnie się powiększyła. Tym razem wśród nowo nazwanych planetoid znalazły się cztery, które upamiętniają postacie ważne dla nauki, religii i sportu w naszym kraju. W kosmosie pojawiły się więc: Chrupała, Faustina, Ledochowska i Kulmatycki. Nowe nazwy zostały opublikowane 9 stycznia w najnowszym numerze „WSGBN Bulletin” – oficjalnego biuletynu Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). To właśnie ta organizacja, za pośrednictwem specjalnej grupy roboczej, decyduje o tym, jak będą nazywać się małe ciała Układu Słonecznego.Wśród 29 nowo ochrzczonych planetoid aż cztery mają wyraźny polski akcent.Chrupała – hołd dla mistrza popularyzacji astronomiiPierwsza z nich to planetoida (683868) Chrupała, wcześniej znana pod roboczym oznaczeniem 2008 EK172. Odkryli ją w 2013 roku Michał Kusiak i Michał Żołnowski – polscy pasjonaci astronomii, którzy mają na koncie wiele podobnych odkryć.Nazwa upamiętnia Henryka Chrupałę (1938–2015), wybitnego astronoma, fizyka i wieloletniego dyrektora Planetarium Śląskiego. Był też współtwórcą Olimpiady Astronomicznej i przez lata przewodniczył jej komitetowi głównemu. Zasłynął jako znakomity popularyzator nauki i został uhonorowany m.in. Złotym Krzyżem Zasługi oraz Medalem Komisji Edukacji Narodowej.Czytaj także: Śpisz za krótko? Możesz żyć krócej. Niedobór snu diametralnie skraca życieFaustina i Ledóchowska – święte wśród gwiazdDwie kolejne planetoidy noszą imiona polskich zakonnic: (798737) Faustina oraz (798772) Ledochowska. Odkryto je w listopadzie 2020 roku, a ich odkrywcami są Kazimierz Czernis oraz Richard P. Boyle. Czernis, polsko-litewski astronom, już wcześniej przyczynił się do pojawienia się wielu polskich nazw na niebie.Faustina Kowalska (1905–1938) była mistyczką i wizjonerką ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. To właśnie jej objawienia przyczyniły się do rozwoju kultu Miłosierdzia Bożego. W 2000 roku została kanonizowana.Urszula Ledóchowska (1865–1939) założyła Zgromadzenie Urszulanek Serca Jezusa Konającego i zasłynęła ogromnym zaangażowaniem w pomoc dzieciom i potrzebującym. Otrzymała wysokie odznaczenia państwowe, a w 2003 roku została uznana za świętą przez Kościół katolicki.Czytaj także: Niezwykłe odkrycie w Walii. Zaledwie metr pod ziemiąKulmatycki – sportowiec z własną planetoidąCzwartą z nowo nazwanych planetoid jest (836465) Kulmatycki, odkryta w 2012 roku – ponownie przez duet Kusiak–Żołnowski. Jej patronem został Wojciech Kulmatycki, trener strzelectwa sportowego i wieloletni szkoleniowiec kadry narodowej.Kulmatycki wychował wielu medalistów międzynarodowych zawodów i od lat popularyzuje strzelectwo w Polsce. Teraz jego nazwisko będzie krążyć nie tylko po strzelnicach, ale i… po orbicie.Polska coraz wyraźniej na mapie kosmosuKażda taka nazwa to nie tylko symboliczne wyróżnienie, ale też dowód na to, że Polacy – naukowcy, duchowni, sportowcy i popularyzatorzy – coraz częściej zapisują się w historii… nie tylko ziemskiej. Kosmos powoli, ale konsekwentnie zapełnia się nazwami znad Wisły.Czytaj także: Zmarł najsłynniejszy „łowca kosmitów”. Sprzedał miliony książek