Zbigniew Ziobro i Patrycja Kotecka. Strona polska ma informacje od ambasadora Węgier, że dwoje polskich obywateli dostało azyl, ale nie otrzymaliśmy kopii samego aktu jego przyznania – przekazał Radosław Sikorski. Szef MSZ odpowiadał w ten sposób na pytania dotyczące udzielenia azylu byłemu ministrowi sprawiedliwości i posłowi PiS Zbigniewowi Ziobrze oraz jego żonie Patrycji Koteckiej. Sikorski powiedział w Programie Trzecim Polskiego Radia, że strona polska nie otrzymała kopii dokumentu a ambasador Węgier, który został wezwany do MSZ pod koniec ubiegłego tygodnia „nawet nie potwierdził tożsamości osób, które otrzymały azyl”.MSZ komentuje sprawę ZiobryPytany o słowa Ziobry z wtorkowego wywiadu w radiu RMF FM o tym, że „nie wrócił do kraju tak, jak wielu nie wróciło w czasie w stanu wojennego”, Sikorski odpowiedział, że sam był azylantem, z tą różnicą, że on uciekał przed komuną w latach 80., a nie przed polskim sądem.Ocenił, że takie wypowiedzi to „w najlepszym wypadku histeria, a w najgorszym – naigrywanie się z pokolenia Solidarności, pokolenia polskich antykomunistów, którzy walczyli ze stanem wojennym”. O tym, że Ziobro otrzymał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech, poinformował w poniedziałek jeden z jego obrońców, mec. Bartosz Lewandowski, który podał, że decyzję tę podjęto z powodu naruszeń praw i wolności w Polsce oraz działań m.in. prokuratury, w wyniku których doszło do represji politycznych.Ziobro powiedział we wtorek w radiu RMF FM, że o otrzymaniu azylu dowiedział się w drugiej połowie grudnia ub.r., natomiast nie pamięta dokładnie, kiedy zwrócił się w tej sprawie do władz Węgier oraz że pewne rzeczy organizował jego węgierski prawnik. Ziobro wystąpił o ochronę międzynarodową także dla swojej żony Patrycji Koteckiej. Azyl na Węgrzech otrzymał też były wiceminister sprawiedliwości z czasów, gdy resortem tym kierował Ziobro i obecny poseł PiS, Marcin Romanowski.Ziobro: mam azyl od 22 grudniaZiobro w rozmowie z dziennikarzem TVN 24 Pawłem Łukasikiem w Budapeszcie ujawnił, że dokument potwierdzający przyznanie mu azylu nosi datę 22 grudnia. Polityk twierdzi, że padł ofiarą „polowania i nagonki” ze strony rządu Donalda Tuska.Niejasności wokół azylu ZiobryW grudniu 2024 r. Węgry udzieliły mu ochrony międzynarodowej na podstawie ustawy o prawie azylu z 2007 r. Romanowski jest podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w wydatkowaniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu.W śledztwie dotyczącym FS Prokuratura Krajowa zarzuca Ziobrze, że kierował tą zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom. 7 listopada minionego roku Sejm uchylił byłemu szefowi MS immunitet i wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie.Następnie prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Ziobrze zarzutów, a także o zatrzymaniu go i przymusowym doprowadzeniu przez ABW. Wówczas okazało się, że Ziobro nie przebywa w Polsce – był wtedy w Budapeszcie, później pojawiał się także w Brukseli. W połowie listopada ub.r. prokuratura skierowała wniosek o tymczasowe aresztowanie byłego ministra do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Sąd zajął się tym wnioskiem 22 grudnia ub.r. i odroczył posiedzenie do czwartku 15 stycznia.Gdyby sąd uwzględnił wniosek o areszt, prokuratura – według jej zapowiedzi – ma wydać za byłym ministrem list gończy i na jego podstawie zostaną uruchomione dalsze poszukiwania; jeśli służby ustalą, że nie przebywa on na terytorium Polski, kolejnym etapem działań prokuratury ma być uruchomienie poszukiwań Ziobry na podstawie europejskiego nakazu aresztowania.Czytaj też: Polacy ocenili działalność Marty Nawrockiej jako pierwszej damy