„Fu*k you” Podczas wtorkowej wizyty prezydenta Donalda Trumpa w fabryce Forda w Dearborn w stanie Michigan, doszło do nietypowego i szeroko komentowanego incydentu. Trump, który przebywał w zakładzie, by podkreślić poparcie dla amerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego, został obrzucany obelgami przez jednego z pracowników. Według nagrania wideo opublikowanego przez serwis TMZ pracownik krzyknął w kierunku Trumpa określenie „obrońca pedofilów” – co miało być aluzją do jego domniemanego w związku z aferą i taśmami dotyczącymi Jeffrey’a Epsteina oraz krytyki za powolne publikowanie dokumentów związanych z tą sprawą. Prezydent USA odpowiedział w swoim stylu.W odpowiedzi Trump najpierw wymówił słowa „fu*k you” („pier**l się)”, a następnie podniósł środkowy palec w kierunku pracownika.Nieeleganckie zachowanie TrumpaGest i słowa prezydenta zostały uchwycone na wideo i szybko rozprzestrzeniły się w mediach społecznościowych. Biały Dom reprezentowany przez rzecznika Stevena Cheunga stwierdził w reakcji, że zachowanie Trumpa było „odpowiednią i jednoznaczną odpowiedzią” na agresywne wyzwiska ze strony pracownika. Incydent ten odbił się szerokim echem w mediach i w internecie, gdzie komentarze ludzi na temat całego zajścia są skrajne – od krytyki prezydenta za publiczne użycie wulgaryzmów po poparcie pracownika za odwagę w wyrażaniu krytyki w jego kierunku.Czytaj też: Gaz łzawiący i aresztowania. W Minneapolis wrze