Jacek Sasin w „Gościu poranka”. „W Polsce jest dyktatura, demokratura. Władza ostentacyjnie łamie prawo (...). Represje polityczne stosowane wobec polityków, to fakt. Ziobro – łatwo oceniać, gdy się nie jest w takiej sytuacji, zwłaszcza zdrowotnej” – powiedział w rozmowie z redaktorem Mariuszem Piekarskim poseł PiS Jacek Sasin. W rozmowie z redaktorem Mariuszem Piekarskim poseł PiS i były wicepremier Jacek Sasin m.in. skomentował udzielenie azylu politycznego na Węgrzech Zbigniewowi Ziobrze, odniósł się do konfliktów wewnątrzpartyjnych, a także opowiedział o planach PiS na nadchodzące wybory.Prowadzący zapytał się Sasina o to, czy w PiS można zaobserwować podział na frakcje. – W PiS nie ma żadnej frakcji, zgodnie z naszym statutem frakcje są nielegalne. Natomiast możemy mówić o nurtach ideologicznych – odpowiedział. Zbigniew Ziobro z azylem politycznym na WęgrzechZdaniem byłego wicepremiera w Polsce prokurator krajowy działa nielegalnie.– Są wyroki, które mówią, że Korneluk bezprawnie – dodał.– To smutny znak czasów, gdyż politycy opozycji prześladowani przez rządzących – zaznaczył gość programu.– Sytuacja Zbigniewa Ziobry świadczy o kondycji sądownictwa. Nie ma szans na uczciwy proces, bo minister Żurek łamie Konstytucję. Na podstawie rozporządzenia chce ustalać składy sędziowskie. Usuwa sędziów, którzy nie orzekają zgodnie z narracją władzy – powiedział Sasin.Poseł PiS uważa, że „w Polsce jest dyktatura, demokratura”. – Władza ostentacyjnie łamie prawo (...). Represje polityczne stosowane wobec polityków, to fakt. Ziobro – łatwo oceniać, gdy się nie jest w takiej sytuacji, zwłaszcza zdrowotnej – powiedział.Czytaj także: Ziobro dzieli PiS. Nieoficjalnie przyznają, że to „obciążająca sprawa”– Indywidualne decyzje też są dla nas niekomfortowe. Zamiast rozmawiać o gigantycznej dziurze budżetowej i o tym, jak rząd oraz pandemia koronawirusa zniszczyli polską gospodarkę i firmy. O tym bym wolał rozmawiać, a nie poruszać kwestię tego, gdzie przebywa Zbigniew Ziobro, który mógł wyjechać nie tylko na Węgry, ale w każdy zakątek świata – podkreślił poseł PiS.Rozmówca ocenił, że „opowieści o tym, że Zbigniew Ziobro, przebywający na Węgrzech, jest największym problemem Polaków, to robienie wody z mózgu obywateli”.Przygotowania PiS do wyborów parlamentarnychJacek Sasin został zapytany o to, czy prezes partii Jarosław Kaczyński wytypował kandydatów, którzy mogli stworzyć nowy rząd. – Nie wiem, kto będzie ministrem i w jakich rządach. My chcemy wygrać wybory i rządzić w Polsce – odpowiedział. Dodał, że „w polityce nie wolno przywiązywać do nazwisk”. Były wicepremier wspomniał, że w perspektywie czasu opinia publiczna pozna nazwisko kandydata na nowego premiera. – Prezes mówił, że szef rządu powinien być osobą poniżej 50. r. ż. Promujemy młodych ludzi w polityce. Ja już nie spełniam kryterium – zaznaczył.Czytaj także: Żurek nie pozostawia złudzeń. „Będziemy ścigać Ziobrę po całym świecie”