Prokuratura bada sprawę. 20-miesięczne dziecko trafiło do szpitala z ranami głowy, rąk i nóg. Zatrzymano matkę dziecka i jej partnera. Prokuratura bada sprawę, opiekunowie mogą usłyszeć zarzuty.Maltretowane 20-miesięczne dziecko trafiło do szpitalaDziecko trafiło do nowosądeckiego szpitala w niedzielę po południu. – Personel medyczny stwierdził urazy czaszki, kończyn górnych i dolnych oraz możliwość popełnienia przestępstwa – poinformowała rzeczniczka placówki. Zaniepokojeni pracownicy zawiadomili policję. Wieczorem tego samego dnia dziecko zostało przewiezione do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Jego stan jest stabilny, trwają dalsze badania diagnostyczne.Zatrzymano matkę dziecka i jej partnera. „Planowane są czynności z tymi osobami, przesłuchiwani są świadkowie” – przekazała prokuratora w Nowym Sączu. Z informacji śledczych wynika, że rodzina wcześniej nie sprawiała problemów, a sąsiedzi opisywali ją jako wzorową. Co dokładnie się wydarzyło, mają ustalić opinie biegłych. Jeśli potwierdzi się teoria o maltretowaniu dziecka, zatrzymanym grozi nawet do 10 lat więzienia.Zobacz także: Pod dziewczynkami załamał się lód. Uratował je przechodzień